Rotria

SPOŁECZNOŚĆ => Plac Navona => Wątek zaczęty przez: Don Tommaso I de Mancini w Środa, 07 Mar 2012, 23:09:01

Tytuł: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Środa, 07 Mar 2012, 23:09:01
Offtop : Nie wiedziałem, gdzie mogę to zamieścić, a więc zamieszczam to tutaj ;)

Pietro Mancini podchodzi do drzwi i je otwiera. W końcu każdy może uraczyć się trunkiem w "Pod mitrą i pastorałem". Kiedy już wszyscy weszli, gospodarz staje za barem i mówi :

Witajcie kochani! Witajcie w "Pod Mitrą i Pastorałem". Tutaj napijecie się najlepszych kaw, wina i innych trunków. Tutaj wypoczniecie po ciężkim dniu pracy. Tutaj także będziecie mogli podyskutować na tematy poważne, jak i najbardziej błahe. A teraz w czym  chata bogata! Wino dla wszystkich!

Pietro Mancini wstaje i nalewa wina wszystkim obecnym na otwarciu w karczmie "Pod Mitrą i Pastorałem"
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Czwartek, 08 Mar 2012, 10:56:19
@Bracie Ekscelencjo: Wspaniały pomysł, biorę udział w "zabawie" :)

Książę Auguto de Medici wszedł do karczmy. Zaskoczył go nieco wystrój pomieszczania. Elegencja łączyła się z domową atmosferą i wystrojem wiejskiego zajazdu. Usiadł przy jednym z wolnych stolików. Znajomych witał szczerym usmiechem lub delikatnym skinieniem głowy.
Od razu też młody machołek przyniósł flaszkę wina i kielich. Widziano, że książę Augusto nie ma sobie równych w robieniu kielichem <:P>.


Dziękuję Ekscelencjo! Dziękuję za zaproszenie i oby kompanija dopisywała nam zawsze. Chciałbym wznieść toast, za nas, czyli za Rotrię!

Po czym wypił pełny kielich wina i staropolskim zwyczajem, który wyniósł z czasów królowania w Rzeczypospolitej, rozbił kielich...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Czwartek, 08 Mar 2012, 14:37:07
@Augusto de Medici : Pomysł nie mój. Podsunął mi go Brat von Pyongyang.

Arcybiskup Pietro Mancini idziedo stolika Księcia de Mediciego i zbierając szkło mówi :

Na Siedem Boleści! Chyba przestanę wpuszczać do mojej karczmy Polaków :D

Po uspokojeniu się, Pietro Mancini zwraca się do Księcia de Mediciego :

Dostojny Panie! Co Cię sprowadza do mojej karczmy? Jak tam sprawy w Bari?

Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Czwartek, 08 Mar 2012, 15:01:30
@Ekscelencja Arcybiskup: W takim razie gratuluję Bratu Diakonowi trafnej inicjatywy, a Arcybiskupowi wdrożenia jej w życie ;)

Książę de Medici nieco zaskoczony spogląda na duchownego. W jego oczach malują się ogniki wzburzenia, lecz po chwili opanowuje się, wiedząc kto przed nim stoi. Wstaje i tak mówi:

Ekscelencjo! Szanowny Gospodarzu! Miło mi Was widzieć. Nie gniewajcie się, że tyle wina z piwnic biskupich wypijam, ale co poradzić? Pan Jezus z pewnością pił podobe wino w Kanie, dlaczego więc i my nie możemy go sporzywać. Tym bardziej, że tak wyborne! Przysiądźcie się Ekscelecjo obok mnie i wypijmy toast.

Nalewa trunku do kielichów.

Dziękuję za troskę Ekscelencji o Bari. Dzięki Bogu wszystko układa się pomyślnie. Remont podzamcza własnie się zakończył, a w planach mam umocnienie murów. Wszystko idzie ku lepszemu. Mam nadzieję, że i u Ekscelecji wszystko również dobrze.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Czwartek, 08 Mar 2012, 15:53:13
Przyłącza się do Księcia de Mediciego :

U mnie wszystko w porządku Dostojny Panie. Mam małe problemy z lokalem dla "Il Giornale", ale te problemy powinny się rozwiązać w parę dni.

Wypija ostatni łyk wina i podchodzi do baru. Na tablicy "Danie Dnia" pisze : Ragu di carne alla bolognese - 10 lirów.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Czwartek, 08 Mar 2012, 16:05:03
Drzwi do karczmy otwierają się i do środka wchodzi Diakon Pafnucy.
 Zdrożony, zmordowany, a na plecach dźwiga wór ogromy, pod którego ciężarem się
   ugina. Najpierw rozgląda się wokoło, a potem ostatnimi siły podchodzi do długiego stołu
     pod oknem, ciężko siada przy nim, wór uprzednio z pleców na ziemię zrzuciwszy.


       Karczmarzu piwa! - woła.
 
  Po chwili podchodzi do niego gruby wąsaty jegomość z wielkim dzbanem w ręku.
    Ciszej fratello! - schyla się nad Pafnucym i szepce mu do ucha - mamy dzisiaj zaszczyt
      gościć u nas samego Arcybiskupa Trydentu, pana naszego i właściciela tego przybytku.
        Jest o tam - pokazuje ręką - i rozmawia ze swym przyjacielem Księciem Barii.
          Więc nie krzycz tak głośno, bowiem Dostojnikom przeszkadzasz.

   
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Czwartek, 08 Mar 2012, 16:33:40
Książę po odejściu Ekscelencji Arcybiskupa zwrócił uwagę na przybyłego do karczmy młodego diakona. Dźwigał jakiś ogromny wór. Wszedłszy do pomieszczania krzyknął donośnym głosem na karczmarza, ten poczał go strofować. Książę znał doskonale tego młodego diakona, wiele o nim słyszał z ust eminencji i ekscelencji. Postanowił osobiście go poznać.

Hej, ty pachołku. Podejdź do mnie.

Pachołek karczemny podeszedł do księcia spiesznie.

Przekaż temu jegomościu siedzącemu tam przy stole, że go proszę do mnie na kielich przedniego wina i udziec barani. Pozna od kogo to zaproszenie.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Czwartek, 08 Mar 2012, 17:08:14

  Pafnucy siedział dalej przy stole, sączył piwo i patrzył się w okno. Na podwórzu karczmy rosła
   potężna akacja, jej gałęzie pomału falowały poddając się podmuchom lekkiego wiatru.
     Patrząc się na to Pafnucego zaczęła ogarniać senność i melancholia, tym bardziej że
       był mocno zmęczony a na zewnątrz pomału zaczęło się zmierzchać.
  Zasnął by pewnie nad tym dzbanem, lecz oto podbiega do niego służący w karczmie chłopak,
   i szarpie go mocno za rękaw.
- Książę Barii Panie - mówi nieco wystraszony.
    o cóż ci chodzi chłopcze - Pafnucy pyta już rozbudzony, - co Książę Barii?
  Książę Barii zaprasza was do swego stolika - mówi już nieco uspokojony pachołek.
    Pafnucy zerka w stronę Księcia - istotnie, patrzy się on z uśmiechem na niego,
      a przed nim na stoliku spoczywa ogromny kawał mięsiwa. Diakon przełyka ślinę
       zerkając na jedzenie, wszak dziś jeszcze nic w ustach nie miał, i nie namyślając
        się wiele podchodzi do księcia. Kłania się głęboko i rzecze
- Witam Waszą Wysokość!
          Zdaje się iż Wasza Wysokość mnie prosił...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Czwartek, 08 Mar 2012, 17:31:43
Tymczasem Pietro Mancini staje za barem i mówi do wszystkich :

Ponieważ zostałem dziekanem teologii - kolejka dla wszystkich na kosz firmy!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Czwartek, 08 Mar 2012, 19:35:23
Drzwi karczmy rozwierają się z hukiem i wkracza do środka ze zwykła sobie werwą kardynał Sforza.

Czy mnie słuch aby nie myli? Chyba przybyłem w odpowiednim momencie! Kolejka na koszt Ekscelencji Arcybiskupa!

I zanosząc się śmiechem, wpatrując się przyjaźnie w stojącego za barem arcybiskupa, idzie w jego stronę, ściskając go na powitanie.

Witam, Ekscelencjo Arcybiskupie!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Czwartek, 08 Mar 2012, 19:41:37
Uwalniając się z uścisku, Arcybiskup Pietro Mancini mówi:

Witaj, stary druhu! Czego sobie Bracie życzysz? Wina, piwa, nalewki? A tak w ogóle, to co u Brata słychać? :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Czwartek, 08 Mar 2012, 19:47:29
Wina, przyjacielu, wina! Wiesz wszak, iż to mój ulubiony trunek  :D

Skoro zaś pytasz, u mnie wszystko dobrze. Wreszcie odebrałem ostatni transport moich rzeczy z Surmenii, Rzeczypospolitej i zza wschodnich mórz, gdzie przebywałem. Wszystko zgromadziłem w siedzibie Kamerlinga. Mam tylko nadzieję, że nowy Patriarcha nie każe mi się stamtąd za kilka tygodni wynieść!

A co u ciebie, Bracie? Jak się bawisz jako dziennikarz, hę? :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Czwartek, 08 Mar 2012, 20:15:29
Pietro Mancini nakłada sobie ragu, jednocześnie odpowiadając z oburzeniem :

Jaka zabawa?! Wszak to jak najbardziej poważna praca.

Po czym wchodzi do kuchni i rozmawia z kucharzem. Następnie wraca do głównej izby karczmy ze skrzynką wypełnioną nalewką domowej roboty (po 3 liry sztuka)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Czwartek, 08 Mar 2012, 20:21:03
Kardynał Marco tylko śmieje się z jego oburzenia, wołając jeszcze za nim:

Już się tak nie oburzaj, mój drogi! Przecież ja tylko żartowałem!

Następnie rozgląda się po karczmie i dostrzega księcia Augusta w towarzystwie znanego również kardynałowi młodego diakona. Kardynał nakazuje stojącemu przy ladzie pachołkowi podać sobie wina, po czym udaje się w stronę stolika, zajmowanego przez księcia i jego towarzysza.

Kogóż moje oczy widzą? Witaj, Auguście, przyjacielu! Witam i Ciebie, Bracie Pafnucy. Czy mogę się przysiąść?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Czwartek, 08 Mar 2012, 20:37:12
Do karczmy wchodzi Diakon Francesco,znajduje wolne miejsce przy oknie i rozkoszując się pięknym widokiem Rotryjskiego krajobrazu popija piwo z kufla.Mysli również jakiej to potrawy serwowanej w tym przybytku spróbować :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Czwartek, 08 Mar 2012, 21:01:32
 Pafnucy widząc kardynała, wstaje szybko, kłania się i mówi:
  Ależ oczywiście, Eminencjo proszę zasiądź z nami, i skosztuj pysznej baraniny!
   Do wina do wspaniały dodatek! Jak widzisz mój towarzysz, wypiwszy za dużo
    przysnął nieco, więc miło mi będzie jak zechcesz dotrzymać mi towarzystwa.

     zerka też w stronę okna -
    O! A któż to tam zasiadł! Toż to Brat Francesco! Pozwól zatem Bracie do nas,
      pomóż nam w jedzeniu, albowiem udziec ten jest tak olbrzymi,
       iż sami mu nie podołamy!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Czwartek, 08 Mar 2012, 21:07:31
Brat Giovanni siedział w tyle, obserwując jak powoli schodzącą się do Karczmy obywatele i mieszkańcy Rotrii. Na razie jednak nie podnosiła wyżej nosa z znad otaczających go papierów odnośnie Uniwersytetu, które zamierzał jeszcze dzisiaj podpisać. Spotkał się wzrokiem z Bratem Pafnucym i dostojnie skinął mu głową w diakońskim pozdrowieniu.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Czwartek, 08 Mar 2012, 21:09:28
Dziękuję za zaproszenie, Bracie. Nie ukrywam, że jestem zmęczony, a posiłek z pałacu Kamerlinga podadzą dopiero za dwie godziny. Wobec tego z chęcią się poczęstuję.

Kardynał zasiada przy stole i zabiera się do udźca, podsuniętego przez diakona Pafnucego. W tym czasie pachołek przynosi mu zamówione wino. Zaczynając jeść, kardynał zaczyna rozmowę:

Powiedz mi, Bracie, jak tam twe przygotowania do przyjęcia nominacji kapłańskiej?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Czwartek, 08 Mar 2012, 21:17:33
Bracie Pafnucy dziękuję za zaproszenie,ale nie wiem czy jestem godzien siedzieć przy jednym stole z Eminencją Sforzą
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Czwartek, 08 Mar 2012, 21:24:44
Ależ Bracie Francesco, ja serdecznie zapraszam! Zawsze powtarzam, kardynał czy diakon - jednemu Bogu służymy, nieprawdaż? Zresztą jam nie paniczyk, co by to za pospolitowanie się uważał. Zapraszam do nas! :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Czwartek, 08 Mar 2012, 21:27:12
Zachęcony przez Eminencję Sforzę Diakon Francesco dosiada sie do Jego stolika :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Czwartek, 08 Mar 2012, 21:40:44
 Pafnucy odpowiada kardynałowi:
 Na razie Eminencjo, to czekaliśmy wraz z moim ojcem duchownym i nauczycielem
  Ekscelencją Mancinim na otwarcie Uniwersytetu, kiedy tylko on ruszy - zaczynamy formację.
   Czasu jednak nie marnowałem, dużo czytałem, spędzałem czas na rozważaniach i modlitwie...

     mówiąc te słowa Pafnucy dostrzega siedzącego na uboczu, zasypanego dokumentami,
      skupionego i zaczytanego Rektora Ganganelli. Nie namyślając się długo przywołuje
       chłopaka karczemnego i szepce mu coś do ucha.


      Nie mijają nawet trzy minuty, a zwinna dziewoja sprawnie lawirując pomiędzy biesiadnikami
        staje nad osłupiałym rektorem i zamaszystym ruchem ręki stawia przed nim wielki kielich
          toskańskiego wina z taką siłą iż papiery leżące na stole wzbijają się w powietrze.


               Na zdrowie, Mości rektorze! - krzyczy Pafnucy -
                 Toskańskie, moje ulubione!
                    Nie samą pracą człowiek żyje!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Czwartek, 08 Mar 2012, 21:43:38
Pietro Mancini wychodzi z kuchni, wyraźnie wkurzony po kłótni z kucharzem. W oddali dalej można usłyszeć przekleństwa po włosku. Idzie do baru, nalewa sobie kufel piwa i dosiada się do Eminencji Sforzy.

Ach ci rotryjscy kucharze! To jest największa zmora mikroświata! No, ale cóż...c'est la vie! Tak poza tym, to jak Braciom podoba się moja karczma?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Czwartek, 08 Mar 2012, 21:48:03
Zaiste piekna :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Leon II w Czwartek, 08 Mar 2012, 21:50:37
Kardynał Lorenzo przybywa do karczmy. Zachęcony niosącą się w oddali muzyką i zapachem chmielu wchodzi przez drzwi gospody. Służba zdejmuje mu kapelusz kardynalski oraz purpurową pelerynę. Zauważywszy braci Marco i Francesco ochoczo podchodzi do stolika, ręką machając na karczmarza, aby polał mu piwa. Powiada do braci:

Apostolskie pozdrowienia Drodzy Bracia! Może przyłączę się do waszego kufla?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Czwartek, 08 Mar 2012, 21:52:10
Odpowiada Bratu Pafnucemu:

Będę trzymał za ciebie kciuki, Bracie i modlił się. Wierzę, że będziesz świetnym kapłanem!

Po przybyciu Ekscelencji Maciniego, odpowiada mu:

Karczma wspaniała. I coś mi mówi, że będzie tętnić życiem, Ekscelencjo :)

A co do rotryjskich kucharzy to się zgadzam. Może jako kardynałowi nie wypada mi tak mówić, ale inaczej nie można: do szewskiej pasji człowieka doprowadzają, ale trzeba skurczybykom przyznać, że nie mają sobie równych w mikroświecie!

Na widok wchodzącego kardynała de Medici podnosi się z ławy i nachyla w jego kierunku, obejmując po przyjacielsku.

Witamy, Eminencjo! Prosimy siadać. Hejże, chłopcze! Podaj no tu wina Eminencji!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Czwartek, 08 Mar 2012, 21:58:19
Wita się z Bratem Lorenzo :

Witaj fratello! Cieszę się, że w końcu przybyłeś. Rozgość się. Ja tymczasem pójdę do kuchni i zobaczę, czy ten grubas Antonio przygotował nam kolację.

Przywołuje ruchem ręki pachołka

Ty zaś chłopcze, nalej wszystkim po kolejce naszego najlepszego piwa. A dla Eminencji de Medici od firmy ten trunek : http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.vinisfera.pl/upload/Image/2011/cointreau2.jpg&imgrefurl=http://www.vinisfera.pl/wina,1110,129,0,0,F,news.html&h=597&w=300&sz=127&tbnid=7mno2USBsUjyeM:&tbnh=90&tbnw=45&prev=/search%3Fq%3Dcointreau%26 (http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.vinisfera.pl/upload/Image/2011/cointreau2.jpg&imgrefurl=http://www.vinisfera.pl/wina,1110,129,0,0,F,news.html&h=597&w=300&sz=127&tbnid=7mno2USBsUjyeM:&tbnh=90&tbnw=45&prev=/search%3Fq%3Dcointreau%26)

Odchodzi od stolika i wchodzi do kuchni. Tymczasem na scenę, wchodzą goście z Wielkiej Brytanii i zaczynają śpiewać :http://www.youtube.com/watch?v=ywX3vZaE7Hc (http://www.youtube.com/watch?v=ywX3vZaE7Hc)

Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Czwartek, 08 Mar 2012, 22:00:55
Witam Eminencjo de Medici(Diakon Francesco klęka przed Kardynałem i ucałowuje Jego pierścień)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Czwartek, 08 Mar 2012, 22:09:57
Wychodzi z kuchni, razem z pachołkiem. Niosą kolację - spaghetti carbonara http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/05/Classic-spaghetti-carbonara.jpg (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/05/Classic-spaghetti-carbonara.jpg) Podają wszystkim przy stoliku.

Smacznego Bracia! Niech Pan błogosławi wasz posiłek.

Dolewa każdemu wina, po czym staje za barem i obsługuje innych klientów.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Czwartek, 08 Mar 2012, 22:18:08
Ale nabrałem apetytu na widok takiego specyjału :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Czwartek, 08 Mar 2012, 22:34:48
Ja również :)

Ekscelencjo Mancini, proszę koniecznie pogratulować kucharzowi, bowiem danie było przepyszne. Jak mówiłem, nie można tym rotryjskim skurczybykom odmówić talentu kulinarnego! :)

Tymczasem udam się już do siebie, jestem piekielnie zmęczony. Żegnam was, Bracia! Z Bogiem!

Kardynał Sforza wstaje, zabiera swój kapelusz i płaszcz i wychodzi z karczmy.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Czwartek, 08 Mar 2012, 22:48:50
 
 Zaiste karczma piękna Ekscelencjo!, a spaghetti wyśmienite!

   (http://img834.imageshack.us/img834/7379/karczmab.jpg)

    - z Bogiem Eminencjo! - Odpowiedział Pafnucy purpuratowi.

   Szkoda iż Kardynał Sforza nas opuścił - ale cóż - pewnie znużony obowiązkami - pomyślał.
   
 
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Czwartek, 08 Mar 2012, 23:02:52
Tak jak każdy w dzisiejszych czasach!

Podniósł się i poszedł po wino. Wrócił do stolika

Ktoś chce jeszcze wina? Teraz pijemy węgierskie. To jedna z nielicznych butelek, które pozostały mi po tym, jak mieszkałem w Innsbrucku w czasie Wielkiej Schzimy. Ach....To były piękne czasy!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Czwartek, 08 Mar 2012, 23:13:44
Pozwólcie Bracia że również udam się na spoczynek.Czeka mnie ciezki dzień jutro :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Czwartek, 08 Mar 2012, 23:44:42

  a ja jeszcze poproszę Ekscelencjo. Ale malutko, bo jutro rano będzie nieciekawie :D
   Pafnucy zamyśla się - Wielka schizma... Ciekaw jestem jak wyglądała ta druga Rotria,
    jaka wyglądało tam życie?... Patriarchą był chyba Sykstus III, o ile się nie mylę.
     Tajemnicze czasy...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Czwartek, 08 Mar 2012, 23:51:38
Pojawia się łezka w oku Pietra Manciniego. Nalewa wina Bratu Panfucemu.

Taak. Tajemnicza...Mieszkaliśmy we Florencji. Tam budowaliśmy nasz kraj. Prawdziwą Rotrię, ale potem musieliśmy się błąkać po świecie. Wiele domów wtedy miałem : Wiedeń, Budapeszt, Innsbruck, Warszawa, Koenigsburg. Kiedyś może Bratu opowiem, jak to się wszystko działo. A teraz przepraszam, ale muszę znów pomówić z kucharzem.

Odchodzi od stolika i wchodzi do kuchni.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 09 Mar 2012, 00:23:20
 
 Pafnucy również wstaje, dogania Arcybiskupa i mówi do niego:
   Czcigodny księże! Czas już na mnie, więc muszę Was niestety pożegnać.
    Późno jest, spać już trzeba, a i w głowie troszeczkę szumi. Jedzenie było znakomite,
     - tu Pafnucy puszcza oko do Antonia - a i trunki również.
        Zatem do widzenia! Na pewno zawitam tu nie raz!
          Pafnucy wraca przez izbę żegnając się z pozostałymi biesiadującymi
            braćmi, daje chłopcu karczemnemu do ręki lira, i niespiesznie wychodzi,
              zanurzając się w ciemnościach nocy...

         
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Piątek, 09 Mar 2012, 00:32:20
Pietro Mancini wygania ostatnich, zalegających gości z karczmy. Zamyka drzwi karczmy. To był długi i ciężki dzień. Jutro znów go otworzy po 14.

Offtop : Dziękuję Wszystkim, że wczuli się w karczmę. Mam nadzieję, iż przetrwa ona więcej niż dzisiejszy wieczór.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Piątek, 09 Mar 2012, 13:43:42
Arcybiskup Pietro Mancini otwiera karczmę. Dziś znów zapowiada się tak samo ekscytujący dzień jak wczoraj.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Piątek, 09 Mar 2012, 15:35:20
Do karczy wszedł ponownie książę de Medici. Wczorajszego dnia nieco za dużo popił wina. "Trzeba się wstrzymać, wszak jakiś przykład dać ludowi trzeba" - pomysł książę.

-Karczmarzu! Dajcie no proszę mi zaraz miskę kaszy z grzybami i coś do popicia - rzekł książę.
- Wina panie? - zapytał otyły karczmarz.
- Nie! To wasze wino jednak jest zbyt mocne, albo ja się już starzeję...
- Aaaa, bo to wino zostało specjalnie dla Waszej Wysokości sprowadzone - odparł z dumną karczmarz.
- Dobrze, dobrze. Masz to florena za fatygę i racz podac obiad.

Książę nagle przypomniał sobie, że miał porozmawiać z młodym diakonem. Miał nadzieję, że i dzisiaj się on stawi w tej karczmie...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Piątek, 09 Mar 2012, 15:48:14
Z kuchni wyszedł Pietro Mancini. Zobaczywszy księcia de Mediciego, podzszedł do niego, a poklepawszy go po ramieniu powiedział :

Witam Waszą Wysokość w naszych progach! Patrzy na wino. Widzę, że i dzisiaj chce Wasza Wysokość zabalować. Jakby co mamy wolne pokoje na górze, jakby Wasza Wysokość nie miał sił wrócić do Bari. :D

Po czym podchodzi Antonio i podaje Księciu i Arcybiskupowi gnocchi. Pietro Mancini zagaduje Księcia :

Dostojny Panie! Jak tam idą sprawy związane z Instytutem? Będzie Wasza Wysokość robił znowu herby? Bo jak tak, to ja już jeden zamawiam! :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Piątek, 09 Mar 2012, 15:50:57
Książę zaśmiał się i odpowiedział:

Ekscelencjo! Proszę mi nie wypominać tego grzechu nieumiarkowania w trunkach. A to wino, to tylko jeden kielich.

Co do Instytutu, tak zamierzam. Przygotowuję ustawę, która unormuje kwestie instytutu i ruszę z pracą. A co Ekscelencja ma w planach na najbliższy czas?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Piątek, 09 Mar 2012, 16:05:00
Wychyla jeden kielich i mówi :

Wie Wasza Wysokość, jutro sediswakancja. To dla nas dziennikarzy bardzo ważby czas. A więc będę się zajmował "Il Giornale".
Tymczasem muszę na chwilę opuścić  karczmę. Niestety, ale rotryjska biurokracja wzywa. Patriarcha koniecznie powinien coś z tym zrobić. Jakby czegoś Wasza Wysokość potrzebował, to proszę wezwać Antoniego. Na szczęście dziś jest w dobrym humorze :D

Nakłada ferraiolę i kapelusz. Wychodzi z karczmy
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Piątek, 09 Mar 2012, 16:24:06
Do karczmy wchodzi kardynał Sforza. Zdejmuje kapelusz i płaszcz i uśmiechając się, podchodzi do księcia de Medici.

Witam serdecznie, Wasza Książęca Mość! Czy mogę się dosiąść? Muszę zjeść coś dobrego przed początkiem Sediswakancji. (mruczy) Tego, co nam podają podczas konklawe nie nazwałbym specjałami...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Piątek, 09 Mar 2012, 16:29:31
Eminencjo! Jak wszak wiadomo post jest zalecany podczas konkalwe :) Ale proszę jeść, zaraz każe podać grzybów marynowanych, kaszy i kwaśnego mleka. Karczmarzu!...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Piątek, 09 Mar 2012, 16:36:38
Ano jest zalecany. Żeby się kardynałowie nie spaśli podczas wyboru. No i żeby tam nie siedzieli miesiącami!  :D

Kardynał zanosi się serdecznym śmiechem, czekając na podejście pachołka. Zamawia dla siebie jedzenie.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Piątek, 09 Mar 2012, 16:43:30
Też fakt Eminencjo! Muszę jednak przyznać, że parę kilogramów przydałoby się Emiencji, schudliście ostatatnio. Zbyt wiele pracy. Toż to cud, że macie jeszcze czas zajść do karczmy i porozmawiać ze starym przyjacielem. Tak swoją drogą to jestem ciekaw nowego patriarchy. Ale może nie poruszajmy tego tematu, konklawe dopiero przed nami. Osobiście jednak i tak między nami emiencjo, mam nadzieję, że nowy patriarcha wniesie świeży powiew w politykę zagraniczną państwa. Pamiętam jeszcze czasy, bodajże patrairchy Klemensa. Piękne czasy. Aż się łezka w oku kręci...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 09 Mar 2012, 16:55:07
Powoli w kierunku karczmy zbliża się Diakon Pafnucy.
   Ale nie jest sam! Prowadzi za uzdę chorego, wychudzonego
     i utykającego wierzchowca. Lecz nie jest to zwyczajny koń.
        Wymizerowany co prawda, i śmierci bliski, lecz nadal widać
          w jego oku błysk, widać szlachetność w poruszaniu się.
             Pafnucy przywiązuje konia przed wejściem i wpada do sieni.

        
                       służba! - woła diakon - szybko przynieście wody, owsa, siana
                             i mego towarzysza do stajni prowadźcie, ale chyżo!
                                I balwierza sprowadźcie do niego, niech mu nogę obejrzy!

                 Po czym wchodzi do karczmy i smutny siada przy stole.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Piątek, 09 Mar 2012, 16:59:29
Książę spostrzegł, że do karczmy wszedł młody diakon, poznał go. Jak zwykle był zmęczony i pogrążony w myślach, jakby nieobecny. Książę postanowił sobie, że tym razem młody nowicjusz mu nie ucieknie.

Pchołku pozwól no tu do nas. wołaj szybko tego tam jegomościa. Ino chyżo!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 09 Mar 2012, 17:23:19

 Do Pafnucego podbiega służący w karczmie chłopak i rzecze:
        Panie, Książę chciałby z tobą mówić!
    Diakon przygląda się - rzeczywiście, w głębi sali nieopodal
         kominka siedzi Książę de Medici! Nie zauważył go od razu,
           dla oczu świeżo przybyłego gościa mrok wypełniający wnęrze
              karczmy był zbyt wielki, lecz teraz widział wyraźnie.
       
            Pafnucy wstał więc, i podszedł do stolika przy którym
                siedział Książę
- Chciałeś ze mną mówić, Panie... - powiedział
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Piątek, 09 Mar 2012, 17:30:09
Kardynał Sforza, spoglądając z zaciekawieniem na diakona Pafnucego, zwraca się do niego:

Witamy, Bracie Diakonie. Siądź z nami, proszę. W istocie książę chciał z tobą pomówić, a i ja jestem ciekaw, o czym.

Wskazał diakonowi miejsce, uśmiechając się przyjaźnie.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Piątek, 09 Mar 2012, 17:35:30
Książe ucieszył się na widok diakona i tak do niego rzekł:

Siadajcie przy nas i pozwólcie zamówić sobie coś do jedzenia i picia. Pragnę również was przeprosić za moje wczorajsze zachowanie. Cóż za wstyd! Jestem teraz zapewne poczytywany przez Was za chama i prostaka, ale to wczorajsze wino było diabelnie mocne!

Książe nieco się zawstydził, bo nie lubił, gdy publicznie popełniał jakieś gafy

Wybaczcie tedy i wysłuchajcie mojej prośby. Wiele dobrego o Was słyszałem w Bari i chciałbym, abyście zostali moi osobistym kapelanem i sekretarzem, zaraz po zakończeniu nowicjatu i nominacji prezbiterskiej. Gwaranuję Wam dach nad głową w moim zamku oraz wyżywienie wedle potrzeb, a także moją opiekę. Oczywiście, jeśli tylko mój ojciec, kardynał Larezno, któremu jestwem winien posłuszeństwo; oraz Jego Świątobliwość się zgodzą. Cóż Wy na to panie?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 09 Mar 2012, 17:58:24

  Dziękuję uniżenie Waszej Wysokości, zgadzam się oczywiście,
      nie śmiałbym Wam odmówić przecie, ale...
      - tu pafnucy uśmiecha się lekko -
      To dopiero początek mej kleryckiej drogi, nie wiadomo jak
        ona dalej się potoczy, nie wiadomo czy podołam studiom...
           Niezbadane są wyroki Boskie, Książę.
        Tak czy owak dziękuję za zaufanie i nadzieje w mej osobie
          przez Waszą Wysokość pokładane. Nie wiem czym na taki
            zaszczyt sobie zasłużyłem.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Piątek, 09 Mar 2012, 18:03:21
Kardynał Sforza klasnął w dłonie i przemówił tymi słowami:

Przymiotami umysłu, Bracie! Zapewne przymiotami umysłu. Wszak nie nowość to, iż wpływowy człowiek bierze pod swe skrzydła nowicjusza, aby go protegować i pomóc mu w rozwijaniu kariery. A Brat wielką bystrość umysłu przejawia, toteż się księciu nie dziwię, iż zapragnął mieć Brata przy sobie. Jestem pewien, że nie pożałuje! :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Piątek, 09 Mar 2012, 18:06:20
Drogi Bracie Diakonie. Jestem przekonany, że obrana przez Brata ścieżka kleryka jestem najlepszą z możliwych i przyniesie Bratu wiele zadowolenia. Proszę nie traktować mojej propozycji jako zaszczytu, ale jako przyjacielski gest i uznanie oraz szacunek względem Brata, jak to powiedział kardynał. Mam nadzieje, że mój ojciec się zgodzi, a Jego Świątobliwość nie będzie robił przeszkód. Wszak może mieć wobec Was Bracie inne zamiary.

Książe spjrzał przez okna.

Ot, późno się robi. Wybaczcie przeto, ale muszę już iść. Jak Bóg da, jutro się też spotkamy. Eminecjo Sforza, życze udanego przebiegu konkalwe, a Wam Bracie Diakonie udanego wieczoru.

Książę wstał od stołu i skierował się w stronę drzwi. Narzucił płaszcz i wyszedł. Po chwili zdało się spłyszeć odjeżdżający powóz.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 09 Mar 2012, 18:33:33
 
   Słysząc te słowa, Diakon coraz bardziej się ze wstydu czerwienił.
        Bracia umiłowani - rzekł po cichu - tak bardzo mi kadzicie, tak wychwalacie,
              iż naprawdę nie wiem co powiedzieć. Takie słowa w ustach tak znamienitych
                   osób to niewyobrażalny zaszczyt dla ocenianego. Jeno ja uważam iż
                       na nie nie zasłużyłem - jestem jeno nędznym robakiem, przybyszem
                          z daleka, który poza innych niczym szczególnym się nie wyróżnia i
                             nic wielkiego nie uczynił...
             - wypowiedziawszy te słowa Pafnucy wstał i zwrócił się do
                     Kardynała -

                            Eminencjo! Pozwól że na chwilę Cię opuszczę, muszę zajrzeć do stajni
                              aby sprawdzić jako to balwierz z pachołkami mego konia potraktowali,
                                 może biedak już ducha wyzionął...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Piątek, 09 Mar 2012, 19:19:36
Zmachany, do karczmy wszedł jej gospodarz, Pietro Mancini. Przywołuje do siebie Antonia, siada przy najbliższym stoliku i mówi :

Dajże mi najlepszego wina i najlepsze danie, jakie potrafisz zrobić. Cholera! Ci głupi urzędnicy potrafią doprowadzić człowieka do szewskiej pasji... Jakbym był Patriarchą, to wysłałbym ich wszystkich na roboty uliczne. Ot co! Do tego się wyłącznie nadają. Ich jedyny talent to denerwowanie ludzi. Ach, o tempora, o mores!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Piątek, 09 Mar 2012, 20:56:16
Do karczmy przybywa Diakon Francesco :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Piątek, 09 Mar 2012, 21:30:20
Ekscelencjo Mancini! A cóż się stało z tymi urzędnikami?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Piątek, 09 Mar 2012, 21:42:59
Nalewa sobie kolejny kielich wina :

A szkoda gadać! Odsyłano mnie od Annasza do Kajfasza. A chodziło o jeden, głupi świstek papieru. Byłem tak wkuzony, że....

Wychyla go

Szkoda gadać! Chcą czegoś Bracia? Przypominam, że dzisiaj piwo tylko po 2 liry.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Piątek, 09 Mar 2012, 22:00:23
To ja poproszę kufel.

A co do urzędników... Na Boga Jedynego, toć jestem Kamerlingiem. A od poniedziałku najwyższą władzą w kraju. Jeśli trzeba kogoś postawić do pionu, niech Brat tylko potem przyśle mi wiadomość, o kogo chodzi i zobaczę, czy mogę coś zdziałać.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Piątek, 09 Mar 2012, 22:01:35
Ja również poproszę kufel :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 09 Mar 2012, 22:18:40
   Pojawia się Diakon Pafnucy w wyraźnie lepszym humorze,
      niż po południu. Podchodzi do kontuaru i mówi do
        barmana:

              Polejcie mi kufel tego przedniego piwa, co go tak wasz Pan
                 zachwala! A i taki sam dla Brata Francesco, na rozweselenie!
                    Bowiem cosik jakiś taki markotny siedzi! A jeszcze jeden mu
                        nie zaszkodzi. :D
      
                         W radosnym nastroju tego wieczora jestem, bowiem medyk
                            zbadawszy konia rannego, którego to rano schwytałem i
                               do tej karczmy przywiodłem stwierdził iż nic poważnego
                                  mu nie dolega, i opieka nad nim troskliwa oraz solidne
                                     odkarmienie jeno za odpowiednią kurację mu wystarczą.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Piątek, 09 Mar 2012, 22:30:47
Doskonałe wieści, Bracie Pafnucy!

Hmmm... O nasze konie w Surmenii dbał pewien zmyślny człek. Bardzo troskliwy z stosunku do swoich podopiecznych. Jeśli Brat zechcę, skontaktuję się z nim. Jestem pewien, że nie odmówi mi przysługi.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Piątek, 09 Mar 2012, 22:35:16
Bracie Pafnucy,ja również mogę bratu pomóc w opiece  nad wierzchowcem.
Dziękuję za kufelek :)
Pozwól Bracie że się zrewanżuję :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 09 Mar 2012, 23:54:31

 Dzięki Bracia za troskliwość i współczucie dla mego towarzysza.
     Myślę że na chwilę obecną najlepiej będzie jeśli on tu w stajni
        karczemnej jakiś czas w spokoju pozostanie i odżywi się trochę.
          Mam nadzieję iż Arcybiskup i Antonio nie będą mieli nic przeciwko
             temu.  Pierwszy raz zauważyłem tego schorowanego konia jak byłem
               tydzień temu na wycieczce w południowych stronach naszego państwa,
                 potem widywałem go jeszcze wielokrotnie jak błąkał się po naszych
                  polach i łąkach, próbowałem zbliżyć się do niego, lecz on zawsze
                     przestraszony umykał, dziś dopiero udało mi się udało podejść
                        do niego i biednego tu przyprowadzić.

                Swoją drogą ciekawe czyj on i skąd do nas przybył?
                  Mimo wycieńczenia widać jego dostojne ruchy i dumny
                    charakter, niewątpliwie jest to koń kogoś znacznego, księcia
                       bądź nawet króla jakiego.
                   Posiada on jeszcze dość specyficzne piętno na zadzie wypalone,
                      którego ja jednak nijak nie potrafię zrozumieć...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Piątek, 09 Mar 2012, 23:59:02
Ciekawym, co to za piętno, ale że późna już godzina, kiedy indziej podpytam. Żegnam Braci i dobrej nocy!

Kardynał wstaje, zbiera kapelusz i płaszcz i opuszcza gospodę.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Sobota, 10 Mar 2012, 00:00:36
Podaje pakunek Kardynałowi i mówi :

Masz tutaj sernik. Sam robiłem. Żegnaj Bracie.

Wyraźnie zaciekawiony Arcybiskup pyta Brata Diakona :

Jakie znamię? Niech mi je Brat opisze? Znam się trochę na tym. Może będę wiedział, co ono oznacza.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Sobota, 10 Mar 2012, 00:14:15

  Hmm... Ekscelencjo.
        - Diakon zamyśla się głęboko -
   Nie wiem jak to opisać... Piętno to przedstawia jakby
      hmm... maszynę do szycia? Na dodatek otoczoną
        jakby kłosami zboża? Coś tak jakby.
          Wiem że to głupie i niedorzeczne, lecz mówię
             co me oczy widziały i com spamiętał.
       
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Sobota, 10 Mar 2012, 15:37:05
Po kolejnej ciężkiej nocy. Pietro Mancini wchodzi i patrzy, że nikogo nie ma. Siada sam i zasmucony mówi :

Antonio! Daj mi wina! Chyba już każdemu znudziła się moja karczma...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Sobota, 10 Mar 2012, 16:06:54

 Diakon Pafnucy przeciera oczy z niewyspania.  -Znowu przespałem noc w karczmie,
   a obiecywałem sobie że już nigdy czynić tego nie będę!- mówi ze złością.
    Obudził go już wcześniej wysłannik Książęcy przynosząc jakiś dokument.
     Diakon przeczytawszy go, uśmiechnął się, pomodlił chwilę i poprosiwszy
      gońca o kawałek papieru skrobnął coś od siebie i mu oddał. Po czym wyjąwszy
       z kieszeni pięć lirów tak do niego rzekł.
- Chłopcze mój drogi! Zawieź proszę jak
        najszybciej potrafisz mą odpowiedź Księciu de Medici! Jest to dla mnie niezwykle ważne!
         Mówiąc to wcisnął posłańcowi do ręki monety. Tak jest wasza wielmożność! - krzyknął
          chłopak czując złoto w ręku. Wskoczył na konia i po chwili po nim zostały jeno tumany
           pyłu unoszącego się nad karczmą.


       Pafnucy rozejrzał się po izbie. Krzątał się tam Arcybiskup, jednakże przycupniętego w kąciku
         Diakona zdawał się nie zauważać.

 
            Księżę Arcybiskupie! - zawołał Pafnucy - tu jestem! Zdaje się że bez pozwolenia
               noc spędziłem w waszej karczmie!

     
   
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Sobota, 10 Mar 2012, 16:41:37
Witaj Bracie! Nic się nie stało. To tylko radość dla biednego gospodarza, że ktoś tu przychodzi.

Nalewa sobie i Bratu Panfucemu kieliszki wina :

Już się Brat przeprowadził do Bari?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Sobota, 10 Mar 2012, 17:00:56

 Witam Ekscelencję!
   -odpowiada diakon, wypiłwszy zawartość kieliszka.
      To nie taka prosta sprawa drogi Ojcze. Zgromadziłem ja w mym domu
        pokaźną bibliotekę i jej przewiezienie w całości i bez przemieszania
          poszczególnych ksiąg, a zwłaszcza niezwykle drogich mi inkunabułów
            stanowi dla mnie nie lada problem...

      A właśnie drogi Ojcze! Jakże tam czuje się koń mój
        którego u was wczoraj zostawiłem, czy Antonio karmił go należycie,
          a Wasza Ekscelencja rozwikłał znaczenie owego tajemniczego piętna?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Sobota, 10 Mar 2012, 17:38:03
Za oknem dało się słyszeć dźwięk toczących się kół po bruku. To nowy gość nadjechał do karczmy. Po krótkiej chwili drzwi się uchyliły i do wnętrza wszedł książę de Medici. Na jego twarzy gościł promienny uśmiech. Od razu zauważył Księdza Arcybiskupa i swojego nowego Sekretarza pogrążonych w rozmowie. Wiadomość od młodego diakona wielce go uradowała. Postanowił zajechać do karczmy, jak to już miał w zwyczaju po zakończonej pracy.

Witjacie Przyjaciele! - krzyknął w kierunku rozmawiających i szybkim krokiem podszedł w ich kierunku.

Ekscelencjo Arcybiskupie napijmy się wina! Na mój koszt. Karczmarzu....

Mój Sekretarzu, wszystko do twojej przeprowadzki gotowe. Komnaty przygotowane i wozy naszykowane. Kiedy mam się was spodziewać na zamku? - zapytał/
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Sobota, 10 Mar 2012, 18:08:21
 
  Bardzo dziękuję , Wasza Miłość!
    Sądzę iż tydzień nawet minąć może, aż służba z pakowaniem dóbr
     przeze mnie zgromadzonych poradzi sobie. Dam ja znać wtedy Tobie, Mój Książę,
       abyś swe wozy podstawił, i mój dobytek na Zamek Bari przeprowadził.
     
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Sobota, 10 Mar 2012, 18:15:36
A więc będę czekał! A teraz jeszcze się napijmy! Karczmarzu....
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Sobota, 10 Mar 2012, 19:18:53
Do karczmy przybywa Diakon Francesco.Siada w kąciku i rozmyśla nad pomysłem który wpadł mu do głowy podczas spaceru po lasach i polach Rotrii
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Niedziela, 11 Mar 2012, 10:26:10
 Pafnucy dostrzega Diakona Francesco, który wszedłszy do karczmy,
  zasiadł przy stole, lecz nic nie je, nie pije jeno skupiony nad czymś się zastanawia.


    Bracie drogi!  - Rzecze Pafnucy do niego -   A cóżeś to taki strapiony! Jakiż to problem
        twój umysł zakrząta?

      Karczmarzu! Podajcie Diakonowi kielich wina! Nic tak umysłu nie rozjaśnia jak wino przednie!

    
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Niedziela, 11 Mar 2012, 12:01:05
Witaj Bracie Pafnucy,martwi mnie to że Rotria nie jest bardzo znana i poważana w świecie :(
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Niedziela, 11 Mar 2012, 13:25:35
A niby dlaczego tak Bracie Dikonie uważacie?  ;D Rotria zawsze miała wrogów i przyjaciół, jak każde państwo w mikroświecie.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Niedziela, 11 Mar 2012, 13:57:25
No bo jesteśmy małym państwem,wiele Kościołów istnieje w v-świecie :(
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Niedziela, 11 Mar 2012, 14:14:25

 Bracie Francesco, nie liczy się ilość, a jakość ;), Chociaż nie ukrywam, niektóre v-religie
  i teokracje mikroświata są niezwykle interesujące ;D Np taki "Moherat Berecji" -
   mamy konkurencję Bracia, a nic tak nie obliguje do jeszcze większego wysiłku! :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 12 Mar 2012, 12:52:26

 Do karczmy przybył Diakon Pafnucy. Wchodzi do środka i oczom nie wierzy.
  Stoły poprzesuwane, świeczniki poprzewracane, na podłodze pełno plam, parafiny i potłuczonego
   szkła. I uwijający się między tym wszystkim siarczyście przeklinający Antonio, który
     z mizernym skutkiem próbuje ów chaos ogarnąć.


        A cóż to karczmarzu się tu wczoraj działo? - Pyta Pafnucy, lekko chichocząc pod nosem -
         A to się działo, Diakonie, że nasz lud wczoraj, świętując wybór nowego Patriarchy-Niech Mu
           Pan błogosławi-urządził sobie u nas delikatnie mówiąc małą popijawę - mówi ze złością -
            Jak jaki wielki Pan, albo Hierarcha w karczmie przebywa - pospólstwo boi się i kryguje.
              Nie chleją tak i nie rozrabiają, jest względny spokój. Lecz wczoraj wieczór wszyscy nasi   
                Dostojni na Lateranie chyba zabawiali i żaden karczmy nie odwiedził.

               No cóż, w karczmie tak bywa drogi Antonio - uśmiechnął się Pafnucy, po czym zakasał
                 rękawy i pomógł karczmarzowi w sprzątaniu. Nie minęła godzina, a po wczorajszej
                  imprezie nie było już śladu.
- Dzięki Diakonie - rzekł Antonio - Nie wiem jakbym sobie
                   bez Ciebie poradził. Poczekaj chwilę - mówiąc te słowa wymyka się do kuchni.
                    Za moment wraca dzierżąc w dłoniach dzban i kielich.
- To dla Ciebie - mówi -
                      Najprzedniejsze wino jakie mamy, pochodzi jeszcze z czasów JŚw. Victora I -
                       Tylko nic Panie nie mów Arcybiskupowi żem ci ten trunek dawał, boby mnie
                         on nieźle prześwięcił, została tego wina bowiem jeno mała beczułka, którą
                          Mój Pan jak oka w głowie strzeże i na naprawdę wyjątkowe okazje trzyma.

                    Nic się nie bój Antonio, zostanie to między nami - rzecze z uśmiechem Pafnucy -
                      po czym nalewa szlachetny napój do kielicha, podnosi go ku górze i mówi -
                        Za Aleksandra!  Za Aleksandra! - Powtarza za nim wzruszony Antoni.


 
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Poniedziałek, 12 Mar 2012, 18:40:54
Do karczmy wchodzi Pietro Mancini i zauważając Brata Panfucego mówi :

Bracie! Został Brat kanonikiem! Kolejka dla wszystkich na mój koszt!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 12 Mar 2012, 19:11:56

 A Ojciec Szambelanem! Oraz mym bezpośrednim w kanonii przełożonym!
  Z serca gratuluję!
   
      Co do mej nominacji, to aż przysiadłem z wrażenia, kiedy goniec wpadł tu przed chwilą
        i Ordonans Patriarszy mym oczom pokazał. Ja skromny Pafnucy - Kanonikiem?
          I to Laterańskiej Kapituły? Nie może to być prawda chyba...

            Siedziałem tu strapiony modląc się i nie wiedząc co czynić dalej...
     
       Aż wszedł tu Ekscelencja i wiadomość tę potwierdził! Czyli jednak Ordonans był prawdziwy!
        Jednak Jego Świątobliwość w swej wspaniałomyślności naprawdę mej osobie ten
          prestiżowy urząd raczył powierzyć. Zatem raduję ja się ogromnie i z całego serca
            Jego Świątobliwości za zaufanie dziękuję!

         A wina się jak najbardziej napiję Ekscelencjo ;)
       
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Poniedziałek, 12 Mar 2012, 19:53:10
Arcybiskup Pietro Mancini wychodzi z kuchni i spostrzega Antonia rozmawiającego z Bratem Panufcym. Podchodzi do niego i pyta się go :

Antonio, wiesz może gdzie jest ta mała beczułka z winem, jeszcze z czasów Victora I? No wiesz, ta którą dostałem w prezencie od Sykstusa I. Nie umiem jej znaleźć, a chciałbym się napić tego wina z Bratem Kanonikiem.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 12 Mar 2012, 20:26:34

  Zaraz się napijemy Ekscelencjo, pozwól że sprawdzę jeszcze jak tam mój koń
   tajemniczy się dziś czuje, czy Antonio dobrze się nim opiekował!


      Mówiąc to Pafnucy popatrzył się surowo na wystraszonego, coraz bardziej czerwonego
                     ze wstydu Antonia, który nerwowo przestępował z nogi na nogę.

            - A Ty pójdziesz ze mną! Chcę byś był przy tym jak konia mego będę doglądał!
                  Pewnie leniłeś się i nic przy nim nie zrobiłeś- rzekł Diakon do coraz bardziej
                    zdziwionego karczmarza
- Idziemy!

          Kiedy tylko zeszli z oczu Arcybiskupa, Pafnucy odwrócił się do Antonia i tako
           mu rzecze
-Przepraszam za ten cyrk, Bracie, jakoś musieliśmy wybrnąć z tej
            niezręcznej sytuacji. Leć zatem prędko do piwnicy i dolej do beczułki wody-
             jeno dokładnie tyle ile ja wypiłem, jest szansa że Arcybiskup się nie zorientuje,
              wszak wino to stare i wietrzejąc swą moc stracić mogło.

           Powiedziawszy te słowa Pafnucy zajrzał jeszcze do stajni, przywitał się ze swym
            wierzchowcem, po czym pomału wrócił do karczmy.
 
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Poniedziałek, 12 Mar 2012, 20:40:00
Antonio podaje kieliszek wina Arcybiskupowi. Pietro Mancini krzywi się i mówi do Antonia :

Dziwny smak ma to wino. Dajże mi tę beczułkę!

Po wyrwaniu beczułki z rąk Antonia, Abp Pietro Mancini sprawdza wino. Okazuje się, że ktoś dolał wody do resztek wina. Wpada szał i mówi :

KOMU ŻEŚ DAŁ MOJEGO NAJCENNIEJSZEGO WINA?!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 12 Mar 2012, 21:15:55

   Jednak podstęp się nie udał, stosunek wody do wina był jednak zbyt duży ;)
    i Arcybiskup bez trudu to wyczuł, po czem wrzeszczeć na biednego karczmarza
     zaczął i mu złorzeczyć. Widząc to Pafnucy postanowił wziąć winę na siebie i
      skórę Antoniemu uratować.


             Księżę Arcybiskupie! To moja wina, to ja przyszedłem dziś rano do karczmy
               już lekko wstawiony i kazałem Antoniemu polać najlepszego trunku jakiego macie.
                Opierał się on i wykręcał, jednak ja twardo obstawałem przy swoim i w końcu
                 uległ.- rzekł Diakon, i mrugnął porozumiewawczo do zdumionego Antonia -
                   Toast chciałem bowiem wznieść na cześć naszego nowego Patriarchy,
                     i uznałem że mogę to zrobić jeno najprzedniejszym napitkiem. Zatem puść proszę
                       niewinnego Antoniego, i mnie ukarz jako sprawcę całego zamieszania...
               

         
   
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Poniedziałek, 12 Mar 2012, 21:22:42
Usłyszawszy to, Pietro Mancini puszcza biednego Antonia i mówi :

A więc to tak było! No cóż...prepozytowi nie wypada bić kanonika. Wybaczam Bratu. Ale żeby więcej się to nie powtórzyło!

Uspokojony siada przy stoliku i każe przynieść sobie wieczerzę.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 12 Mar 2012, 22:03:24

  A co ma się powtórzyć - myśli śmiejąc się w duszy Pafnucy - wszak wina owego już nie ma!
   i cieszy się że biednego Antonia od gniewu Arcybiskupa uratował.

     Po czym podchodzi do stołu pod oknem i grzebiąc w leżącym tam wciąż swym
       ogromnym worze wyciąga z niego małą skrzyneczkę. Podchodzi do Arcybiskupa i mówi:

         Wasza Ekscelencjo, proszę wypijmy trunku mego! Tak na zgodę! Za Jego Świątobliwość,
           za nasze nominacje, i za przyszłą współpracę!

(http://blog.cognac-expert.com/wp-content/uploads/2010/07/berluti-hennessy-xo.jpg)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Wtorek, 13 Mar 2012, 20:07:07
Do karczmy strudzony po całym dniu wchodzi Diakon Francesco,woła do siebie Antonia i zamawia obiadokolacje :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Wtorek, 13 Mar 2012, 20:19:57
Brat Giovanni wszedł do karczmy kłaniając się wszystkim zebranym w pas. Zajął miejsce obok okna, na tzw. strategicznym miejscu, skąd mógł obserwować wszystkich zgromadzonych. Uśmiechnął się do brata Pafnucego i jak miał w zwyczaju delikatnie skinął mu głową na znak pokoju. Niecierpliwie wyczekiwał jednego z dostojników kościelnych raz po raz przypatrując się obywatelom i mieszkańcom, którzy nawiedzali progi karczmy.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Środa, 14 Mar 2012, 15:20:04
Brat Adriano odwiedził karczmę. Znużony ciągłymi podróżami  między Surmenią a Rotrią. Postanowił odpocząć i posilić się nieco.
Zasiadł najciemniejszym kącie karczmy. Zsunął czarny kaptur zakonnego płaszcza, który zwykł nosić od czasów kasaty Zakonu Rotryjskiego.


Karczmarzu kaszę z tłuszczem lnianym i kubek wody!

Zamówienie mogło zdziwić obecnych. Ale wszak to Post a brat Adriano pozostał wierny zakonnej wstrzemięźliwości.
Przeżegnawszy się w ciszy zaczął spożywać obiad.

Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Środa, 14 Mar 2012, 16:34:41
Brat Adriano skończywszy posiłek. Siedział chwilę, gdy nagle nadszedł posłaniec Jego Świątobliwości przekazując wieści od Patriarchy. Brat Adriano zerwał się na równe nogi. Skłonił się obecnym. Po czy pospiesznie opuścił karczmę
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Środa, 14 Mar 2012, 19:56:56
Do karczmy zawitał Diakon Francesco usiadł i poprosił o danie dnia :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Poniedziałek, 19 Mar 2012, 21:14:00
Pietro Mancini siedzi sam w karczmie zasmucony, że nikt już tutaj nie zagląda...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Lorenzo Medici w Poniedziałek, 19 Mar 2012, 21:42:16
Nagle do karczmy wchodzi przygarbiony, mający w lewej ręce pełną torbę papierów.
Człek zasiadł przy stoliku przy oknie i rzekł:


- Karczmarzu! Panie mój! Proszę wina, nalejcie mi wina! Później sytą pieczeń skosztuje, żem z długiej podróży...

Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Poniedziałek, 19 Mar 2012, 21:48:50
Pietro Mancini podchodzi do zacnego gościa z dzbanem wina :

Witam Waszą Ekscelencję! Co Ekscelencje sprowadza w moje skromne progi?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Lorenzo Medici w Poniedziałek, 19 Mar 2012, 22:15:32
Ambasador odwraca się powoli - może to jakiś zbój? - ale mina jego złagodniała gdy zobaczył brata Mancini.]

- Ciągle jeżdżę między Chambord a Rotrią i żem wykończony jest.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Wtorek, 20 Mar 2012, 16:34:36

  Do karczmy wchodzi Diakon Pafnucy, dźwigając pod pachą końskie siodło.
   Karczmarzu! - woła - Wina mi polejcie, a i coś na ząb bym też poprosił, bom głodny
    okrutnie, a i targanie tego mojego ciężaru z sił mnie kompletnie wyzuło.- Powiedziawszy to
     Diakon podszedł do swego ulubionego miejsca od oknem, siodło pod stół wrzucił, a sam rozsiadł się   
      wygodnie, i rozglądać począł się wokoło po karczmie w poszukiwaniu znajomych twarzy.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Niedziela, 22 Kwi 2012, 23:51:35
Przed karczmę wyszedł Antonio i usiadł ciężko na stojącej przed wejściem ławeczce. Nie miał on dziś
 pracowitego dnia, gości było bowiem niewielu, więc i zatem roboty niespecjalnie miał za dużo. Jeno 
  wieczorne sprzątanie to było coś czego nienawidził. Zawsze chłopcom karczemnym zlecał te porządki, 
  tyle tylko, że dziś u sąsiada świniobicie było, tak więc oni wcześniej pouciekali by to wydarzenie
   oglądać. Nie miał on zatem innego wyjścia i sam fukając ze złości, zmywać stoły i podłogi szorować 
    musiał. A że był dość okazałej, szczególnie w pasie, postury - czynność ta sprawiła mu
     wiele znoju i trudu.


Siedział zatem zły na tej ławeczce, zły, lecz i szczęśliwy,że pracę na dziś zakończył i zaraz na spoczynek
 zasłużony przyjdzie mu do domu się udać. Wieczór był ciepły i bezwietrzny, niebo gwiaździste, więc 
  ogarnięty melancholią, zaczął już z lekka przysypiać. Zasnął w końcu zmęczony - i na to tylko czekała
   zakapturzona postać ukryta pod drzewem. Zakradłszy się z tyłu ławeczki, schylił się ów człek nad 
    Antoniem i ile miał tylko sił w płucach, wrzasnął
"HUUU!"

Karczmarz zerwał się z krzykiem na równe nogi, wyciągnął wielki rzeźnicki nóż który trzymał za pasem,
 i zamierzył się na nieznajomego.
- Hola, mości Antonio! Chyba nie chcesz mnie tym zaszlachtować!
  - rzekł przybysz śmiejąc się i odsłaniając kaptur. - Diakon Pafnucy? - Zdziwił się wielce Antonio.
   To wy? No wiecie co? Czy to duchownemu przystoi takie żarty sobie stroić? Chcecie żebym tu na zawał 
    padł dzisiaj? - mruczał pod nosem niezadowolony. - Oj tam, oj tam, karczmarzu. - Odparł nie mogąc 
     przestać się śmiać Pafnucy
- przecie nic wam się nie stało! A na drugi raz nie śpijcie, bo wam
      karczmę całą zbóje do lasu wyniosą!

Antonio uspokoił się nieco, ale tylko na chwilę - A to co! - Krzyknął zobaczywszy trzy wyładowane wozy
 stojące z tyłu karczmy
. - Ano dostawa dla was. Nowe piwo. - odpowiedział mu Pafnucy. - Nowe piwo? -
  twarz karczmarza w jednej chwili z naburmuszonej zmieniła się w radosną (napój ten bowiem on 
   uwielbiał i ponad wszystko cenił)
- A można tak troszeczkę spróbować, przecie już po pracy jestem
    - poprosił - Nie ma sprawy - odrzekł Pafnucy, sięgnął do wozu i podał mu butelkę. - Dziwna, jakieś
     futerko - zafrasował się Antonio. - Czy to piwo aby naprawdę dobre? - A pewnie - odparł diakon - pijcie na
      zdrowie! Zachęcony słowami Pafnucego Antonio jednym chaustem obalił całą butelkę. - Rzeczywiście
       niczego sobie - odparł, oczy mu się zaświeciły a oblicze rozpromieniało - A można jeszcze jedną?
       - Jak najbardziej - odpowiedział Pafnucy - proszę.

Po wypiciu drugiej butelki karczmarz zrobił się jakiś dziwny, z minuty na minutę jego mowa stawała się 
 coraz bardziej bełkotliwa, nogi coraz bardziej miękkie, a wzrok mętniejszy. Po chwili leżał już na ziemi   
  śpiąc sobie w najlepsze i mocno chrapiąć.
- Działa. - stwierdził filozoficznie diakon - dwie półlitrowe
   flaszki po 55% alkoholu... No, no, jakby nie patrzeć, ponad pół litra spirytusu. Będzie z czego   
    trzeźwieć! - Uśmiechnął się pod nosem, po czym schwycił karczmarza za nogi i zaciągnął z niemałym
     trudem do stajni. Woźnice wprowadzili wozy na dziedziniec karczmy, wyprzęgli z nich konie i
      pożegnawszy się z diakonem, ruszyli z powrotem w kierunku Bari. Pafnucy zaś wszystko pozamykał
       i zaciągnąwszy kaptur wsiadł na swego czarnego rumaka i do domu chłopca karczemnego się
        skierował, aby klucze do przybytku mu oddać, i objaśnić co się stało.

         
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Wtorek, 24 Kwi 2012, 22:18:03
Do karczmy wchodzi jej właściciel, Pietro Mancini. Zmęczony wszelkimi obowiązkami, siada przy stole i przywołuje Antonia :
- Przyszło to nowe piwo z Bari? śmieje się, widząc karczmarza, który trzyma się za głowę Ooo widzę, że przyszło!. A dajcie mi jednego kufla.
Po odejściu Antonia Arcybiskup mówi do siebie : Cóż za słabą głowę ma ten Antonio! Po jego powrocie i wypiciu jednego kufla, zasypia
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Środa, 02 Maj 2012, 15:17:01
Do Karczmy strudzony pielgrzymowaniem i przebywaniem w odosobnieniu wchodzi Diakon Francesco,siada i popija kufel orzeźwiającego rotryjskiego piwa
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Środa, 02 Maj 2012, 15:39:56
Diakon Francesco? Bracie! Kopę lat! Jakże me oczy się radują, widząc Cię całego i
 zdrowego! Jużem się martwił o Ciebie, bałem się iż może zbóje Cię jacyś porwali, albo
  i nawet, nie daj Panie Boże, wilcy w lesie zjedli! Gdzieś ty bywał tyle czasu, w jakich
   krainach obcych gościł, iż tyle czasu nam Cię widzieć dane nie było?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Środa, 02 Maj 2012, 15:52:47
Zaszyłem się w miejscu odosobnienia i rozmyślałem nad swoją przyszłością :)
Tymczasem karczmarzu dajcie mi jakiejś strawy bom głodny nieco :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Środa, 02 Maj 2012, 16:11:01
Rozumiem Bracie. I przyznaję rację. Czas bowiem spędzony w odosobnieniu i poświęcony
 kontemplacji nie jest czasem straconym. Tryb życia taki pozwala wyciszyć się wewnętrznie,
  przemyśleć pewne sprawy i zastanowić się nad sensem swojego życia... Jeszcze nikomu to
   nie zaszkodziło! Zatem witaj w domu, Bracie!

    - A ja karczmarzu, jakiej naleweczki bym poprosił, jeno mocnej,
      bom cosik jakiś słaby dzisiaj :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Środa, 02 Maj 2012, 16:15:16
Znów udaję się w podróż,myślę,że wrócę ok 7 maja :)
Karczmarzu poproszę o suchy prowiant i mokre picie na drogę ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Czwartek, 13 Wrz 2012, 22:54:18
Trolololo :D

Co tak cicho w tej karczmie? ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 14 Wrz 2012, 08:30:51
Lud u Nas uduchowiony i potrzeby upijania się nie odczuwa :d
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Superfluum w Piątek, 14 Wrz 2012, 11:35:46
My z Pafnucym pijemy w bramie.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 14 Wrz 2012, 13:36:59
Oczywiście w Bramie Isztar sprowadzonej z Babilonu. Przemalowaliśmy ją tylko sprayem
 na różowo, i odbiliśmy od szablonu postacie kózek solijskich, żeby była ładniejsza ;D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Superfluum w Piątek, 14 Wrz 2012, 15:45:03
Nie, to jest brama prowadząca do podedworca kamienicy znacjonalizowanej za BRC, której nikt jeszcze nie odzyskał. Specjalnie sprowadziliśmy ją do Rotrii, żeby czuć się tam jak u siebie. Chciałem tam uruchomić melinę, knajpę, ale brakło dyskretnego wejścia dla kardynałów w projekcie i nie dostałem pozwolenia :(
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 14 Wrz 2012, 22:05:01
Cytuj
Specjalnie sprowadziliśmy ją do Rotrii, żeby czuć się tam jak u siebie.

Całą kamienicę? Jak? ;D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Superfluum w Piątek, 14 Wrz 2012, 22:40:33
Nie powinienem biskupowi zdradzać tajemnic demonologii :-[
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Panevnick w Niedziela, 30 Wrz 2012, 16:51:29
Do Karczmy podąża strudzony pielgrzym. Bez książęcego orszaku, bez fanfar, bez ceremoniału. Otwiera drzwi, znajduje spokojne miejsce i siada za stołem. Odrzuca menu, zamawiając jeno chleb i wodę. Uczta duchowa wymaga skromności cielesnej - pomyślał i zamyślił się spoglądając przez okno. W tym miejscu łatwiej o kontemplację niż gdziekolwiek indziej. Nawet w Karczmie.

(-) Paul von Panevnick
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Niedziela, 30 Wrz 2012, 16:57:51
Dosiada się do niego x.Francesco.

Witaj strudzony pielgrzymie,mam na imię Franciszek i jestem prezbiterem w Rotrii,w czym mogę Ci pomóc?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Czwartek, 04 Paź 2012, 23:05:07
Czy mnie oczy nie mylą? Brat Pafnucy zajrzał do Rzeczpospolitej?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Czwartek, 04 Paź 2012, 23:20:33
Zgadza się. Ponaśladuję Lubomirskiego. ;) Urządzimy nową Bitwę pod Mątwami! ;D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 05 Paź 2012, 08:28:10
W takim razie zapraszam do swojego zamku ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Piątek, 05 Paź 2012, 15:40:57
Wybywam z Rotrii na tydzień,także proszę o suchy prowiant i mokre picie na drogę :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 05 Paź 2012, 15:55:26
A gdzież to Brat wyjeżdża?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 05 Paź 2012, 16:55:40
Pewnie na pielgrzymkę do jakiegoś świętego miejsca. ;) Brat Francesco uwielbia podróżować! :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Piątek, 05 Paź 2012, 21:08:17
Tym razem realnie wyjeżdżam do Bułgarii :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Piątek, 05 Paź 2012, 21:24:49
Udanej podróży, z Panem Bogiem, Bracie  ;D!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 05 Paź 2012, 21:32:34
Również udanej podróży życzę ;P Przywieź li nam Bratku, coś dobrego do napicia ;P Jaki miejscowy specjał :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 05 Paź 2012, 21:49:32
Do Bułgarii, to się jeździło za socjalizmu. :D Głównie na wczasy, ale też ponoć dla handlu. Nie wyobrażam sobie jedynie, co ówcześni ludzie mieliby stamtąd przywozić. :D Czyżby z Polski brało się "puste", a u nich wymieniało na "próżne"? ;D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Piątek, 05 Paź 2012, 21:53:33
A teraz na projekty Unijne się jeździ :P
Można przywieźć od nich chałwę i olejek różany ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 05 Paź 2012, 22:05:10
My to w Rotrii bardziej reflektowalibyśmy na parę beczułek Rakiji... ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 05 Paź 2012, 23:13:40
My to w Rotrii bardziej reflektowalibyśmy na parę beczułek Rakiji... ;)
Brat Pafnucy rozumie mnie doskonale. Kraj poznaje się przez kuchnię, alkohole oraz muzykę i taniec ;D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Sobota, 06 Paź 2012, 03:36:05
Wracam we wtorek.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Sobota, 06 Paź 2012, 08:56:31
Miłej podróży Bracie Francesco :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Poniedziałek, 08 Paź 2012, 03:18:45
Bracie biskupie Cesare, Kuzynie,

Jako, że swoją inwestyturę zaplanowałeś bardzo szybko (wkrótce pewnie podasz termin do wiadomości publicznej), pragnę wręczyć Ci ten skromny prezent. Oto XVII w. pastorał, który pragnę Ci ofiarować, jako insygnium władzy biskupa. Liczę, że od momentu oficjalnej inwestytury będziesz go używał.
(http://www.nmp.vel.pl/grafika/pastoral.jpg)
Niech Ci służy.

Z pozdrowieniem.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Poniedziałek, 08 Paź 2012, 08:36:14
Dziękuję Kuzynie :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Otto Kent w Sobota, 13 Paź 2012, 13:15:55
Wasza Świątobliwość! Drodzy Bracia! Powracam po bardzo długiej przerwie za którą chciałbym przeprosić. Ale nie była ona zależna ode mnie. Ale najważniejsze, że już jestem i witam wszystkich chrześcijańskim pozdrowieniem: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! 
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Sobota, 13 Paź 2012, 13:20:20
Na wieki wieków, Bracie  ;)!

Witaj serdecznie w Stolicy Apostolskiej - cieszymy się, że już do nas dotarłeś  ;).
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Sobota, 13 Paź 2012, 13:25:16
Na wieki wieków! :)

Cóż tam w Rzeczypospolitej słychać, Ekscelencjo, jak się nasz Brat Książę Marco miewa?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Sobota, 13 Paź 2012, 13:34:48
Witamy Ekscelencjo ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Sobota, 13 Paź 2012, 14:04:55
Bracie Pafnucy, Arcybiskupa Kenta nie było w Rzeczpospolitej  ;D.
W ogóle miał - jeśli można tak to ująć - wirtualny stan agonii... Nie mniej cieszymy się, że jest już z nami  ;D.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Sobota, 13 Paź 2012, 14:55:24
Już powróciłem :)
Witam ponownie :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Sobota, 13 Paź 2012, 15:00:15
Witamy Bracie, liczymy na zapał do pracy po takim odpoczynku :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Niedziela, 14 Paź 2012, 10:34:32
Witam Braci Kenta i Gonzagę :).
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Niedziela, 14 Paź 2012, 13:39:09
Również witam ponownie obu braci w Rotrii. :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Piątek, 01 Lut 2013, 00:13:01
Monsignore Mancini wchodzi do karczmy. Widzi, że nikogo nie ma. Z utęsknieniem mówi :
"Szkoda, że te czasy, kiedy tutaj wypoczywali Rotryjczycy minął"
Gorzko zapłakał... Jednak po momencie wpadł na pomysł, jak przyciągnąć klientelę. Na tablicy wystawionej na zewnątrz napisał : TYLKO W TYM TYGODNIU : PIWO ZA DARMO!!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 01 Lut 2013, 14:33:08
Hmmm... - zdumiał się kardynał widząc przejazdem napis na tabliczce karczmy, w której ongiś bywał - warto by zajrzeć - dodał po chwili. Drzwi powozu się otwarły i wysiadł z niej purpurat, odziany jednak w zwykłą czarną sutannę, z czerwonymi elementami, świadczącymi o pełnionym kościelnym urzędzie. Skierował swój wzrok na nieco zaniedbaną karczmę i zakurzony szyld, po czym udał się na przód, by wejść do środka. We wnętrzu ujrzał gospodarza, z którym serdecznie się przywitał. Zamówił skromny posiłek i trochę wina, po czym usiadł na swoim ulubionym miejscu przy oknie, czekając na kolejnych gości. Ciekawe czy ktoś się jeszcze pojawi - pomyślał.
- Monsignore, czemu tu tak cicho?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Piątek, 01 Lut 2013, 15:32:58
Monsignore zobaczył kardynała wchodzącego do karczmy i przywitał się znim
"Witaj Eminencjo. Nie wiem, czemu jest tak pusto tutaj. Odkąd wyjechałem miejsce to przypomina najgorszą melinę... Chce Brat piwa? A może coś na obiad? Zagoniłem tego grubasa Antonia do kuchni i z tego co widziałem, gotuje coś dobrego."
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 01 Lut 2013, 15:36:49
Chętnie coś wrzucę na ząb - oświadczył kardynał - a piwa się z chęcią napiję, gdy dotrzymasz mi Bracie towarzystwa.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Piątek, 01 Lut 2013, 16:02:57
To ja poproszę piwo :P
No gotuj szybciej ten obiad,grubasie-zwraca się do Antonia
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Sobota, 02 Lut 2013, 04:03:37
Królowi nie wypada chodzić po takich "dziurach", więc trzeba się upewnić, że nikt nie pozna.

(http://images3.wikia.nocookie.net/__cb20110601072703/shrek/images/1/13/Shrek2_gnomes_fight_in_bar.jpg)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Środa, 13 Lut 2013, 15:18:19
Co tu tak cicho? ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Środa, 13 Lut 2013, 16:12:46
Każdy w domu pije ;P
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Środa, 13 Lut 2013, 16:17:25
Antonio gdzie jesteś? ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Środa, 13 Lut 2013, 21:44:12
Antonio? Zdaje się, że gdzieś go widziałem.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=sVl_h5a62YE[/youtube]
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Środa, 13 Lut 2013, 22:20:06
Zacytuję Jacka Gmocha:"He he he"
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Piątek, 15 Lut 2013, 21:11:38
Oj, krawędź.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Piątek, 15 Lut 2013, 21:24:44
?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Piątek, 15 Lut 2013, 21:38:47
Mój wnuk chodzi po krawędzi...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Piątek, 15 Lut 2013, 21:42:23
Ostatnia scena reklamy wprost idealnie się komponuje z avatarem Eminencji Sforzy  :P
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 15 Lut 2013, 22:42:49
Dostojni Bracia,
Toć przecie jedynie materiał źródłowy przytoczyłem. Nic wielkiego. Autorem tegoż dzieła filmowego nie jestem, jedynie zaznaczam, że w świetle dowodów przytoczonych powyżej, zakładam że nasz karczmarz Antonio może być zajęty w tej chwili ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Michael von Lichtenstein w Sobota, 16 Lut 2013, 00:49:04
Na cóż się tak wzbraniać ? :) Toć i kardynałom nieco relaksu się należy :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Sobota, 16 Lut 2013, 15:19:49
Ale Antonio był zawsze pulchniutki :)
Chyba, że ostatnio zrzucił trochę ciałka :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Sobota, 01 Cze 2013, 23:34:52
Dziś w Bazylice Laterańskiej właściciel karczmy, biskup Mancini, został wyniesiony do godności biskupiej. Zdyszany Antonio wraca z bazyliki do karczmy i ubrany jeszcze we frak otwiera ją. Na tablicy przed karczmą pisze : INWESTYTURA MONS. MANCINIEGO - DZIŚ WSZYSTKIE TRUNKI ZA DARMO NA KOSZT FIRMY! Szybko zmyka przed bar w oczekiwaniu na klientów
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Wtorek, 04 Cze 2013, 03:54:13
Gratuluję, Bracie Biskupie.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Niedziela, 11 Sie 2013, 12:34:23
Pio Maria Facibeni wchodzi niepewnym krokiem do karczmy. Stając w egipskich ciemnościach, jedną nogą w pachnącym drewnem budynku rozgląda się, a nikogo nie widząc, woła:

Przepraszam bardzo, jest tu kto?

Odpowiedziała mu cisza... Przypatrując się pięknym naściennym obrazkom, które przedstawiały dawne zabawy w tej o to karczmie, westchnął:

Takie wspomnienia, taka zabawa... Wszystko w piach.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Angelo Eugenio di Segni w Niedziela, 11 Sie 2013, 14:47:32
Wchodzi Angelo di Segni. Ponury mrok owija karczmę. Na myśl nasuwają się słowa: "Cicho wszędzie, pusto wszędzie..."[/i]
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Niedziela, 11 Sie 2013, 14:57:24
Pio, widząc dk. Angela zawołał:

Nie ma go tu... Szukać czego nie ma, lepiej innej karczmy szukać trzeba.

Wyszedł, zabierając pewną skrzynkę.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Angelo Eugenio di Segni w Niedziela, 11 Sie 2013, 15:05:43
Angelo ukrył się w owej skrzynce. Gdy dk. Pio doszedł do domu usłyszał głos:
Pio, Pio!
On odpowiedział:
Oto jestem!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Niedziela, 11 Sie 2013, 15:20:33
Zdziwiony, zniesmaczony i lekko podirytowany Pio zapytał:

Co Ci strzeliło do głowy chować się w skrzyni? Nie wiesz, że należała ona do mojej rodziny od pokoleń? Gdzie jest porcelana, podarowana mej matce Marii Francesce Gonzadze w dniu jej ślubu z ojcem moim Giacobbem Pio Facibenim?! Gdzie jest jedyna moja pamiątka rodzinna?!

Nerwowo kopnął skrzynię, z której wyleciał dk. Angelo di Segni.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Angelo Eugenio di Segni w Niedziela, 11 Sie 2013, 15:31:35
dk. Angelo upadł. Rozegrała się bójka, którą oczywiście wygrał Angelo. Ucieszony Eugenio zawołał:
Ha ha. Dobry żart tynfa wart :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Niedziela, 11 Sie 2013, 15:38:32
Podnosi się, Pio nie lubił bójek, ale jak szło o własną godność i rodzinę, nie żałował rąk. Wyrzucił z domu haniebnego diakona i udał się ponownie do Karczmy w poszukiwaniu porcelany rodzinnej...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Angelo Eugenio di Segni w Niedziela, 11 Sie 2013, 15:41:31
Udał się za nim Angelo. W Karczmie to on odnalazł porcelanę. Kazał dla Pia robić z siebie błazna. On zrobił, ale natychmiast Angelo ukazał ową porcelanę. Była to nie ta. Pio wściekł się. Znowu zaszła bójka. Tym razem połamany Pio przeprosił za atak. Przegrany prosił o przebaczenie.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Niedziela, 11 Sie 2013, 15:47:08
Przepraszając, diakon Pio dostrzegł starą butelkę, z której to Ksiądz Kanonik Pafnucy pijał słodkie Brendy, a która to butelka walała się w starych dokumentach, zachodzących jeszcze za Patriarchę Piusa II. Wziął ów butelkę, rzucił w diakona, trafiając ostrym tulipanem w ramię współbrata uciekł, a zamykając za sobą drzwi i zastawiają je wielką donicą nerwowo pozamykał okna na spusty. Tak oto Pio zamknął na wieki niewiernego brata Angela, tak, iż tylko ktoś z zewnątrz mógł go wyprowadzić do ludzi.

Sam zatem uciekł do Parafii św.  Hildegardy, prosząc czcigodnego księdza Francesco, który po kądzieli był jego krewnym, o schron przed niemiłym diakonem Angello.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Angelo Eugenio di Segni w Niedziela, 11 Sie 2013, 15:50:31
Angelo zniesmaczony całą sytuacją zaczął umierać od zadanych ran. Został jednak spostrzeżony przez brata Nicolasa. Ten pomógł mu i razem powiadomili o zajściu Patriarchę Sykstusa III. Poprosili o suspensę dla niewiernego Pia.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Niedziela, 11 Sie 2013, 15:53:27
Nerwowo czekając na dalszy bieg sytuacji, Pio schował się gdzieś, gdzie nie wie nikt, nawet on sam, czekając na ułaskawienie z rąk Wielmożnego Patriarchy Sykstusa III, który powinien zostać powiadomiony o krzywdach, jakie wykonał jego osobie dk. Angello.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Angelo Eugenio di Segni w Niedziela, 11 Sie 2013, 15:55:19
Krzywdy te były spowodowane z winy Pia. To on atakował wiernego dk. Angelo. Nie ma więc co liczyć na ułaskawienie.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Niedziela, 11 Sie 2013, 15:57:16
Pio raczy nie przypominać, kto schował się w skrzyni rodzinnej i kto wywalił cenną pamiątkę rodzinną z tej skrzyni, kto bił raniąc i kto, wiedząc, że pójdzie szukać ów porcelany robił z Pio durnia...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Angelo Eugenio di Segni w Niedziela, 11 Sie 2013, 16:03:22
Angelo tłumaczy się nie wiedząc iż ta skrzynia to jest pamiątka rodzinna. Mówi, iż to nie on wywalił cenną pamiątkę. Bił raniąc, ponieważ stawał w obronie koniecznej. Pio sprowokował dk. Angela. Durnia zrobił to fakt. Ale to tylko zabawa.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Niedziela, 11 Sie 2013, 16:10:05
Pio, wrócił do Karczmy, kiedy to Angelo spał, wśród starych papierów, butelek znalazł kardynalskie Saturno, ongiś należące do kardynała Sforzy. Zaraz obok, pod stołem, gdzie to przebywał x. Ganganelli ze swymi sławnemi papierami znalazł skrzynię, w której to znalazł rodzinną pamiątkę. Prędko wrócił do domu, posyłając list do diakona z przeprosinami, o treści:

Drogi Diakonie!
 Znalazłem swą rodzinną pamiątkę,
   Której tak szukałem.
     Proszę wybacz mi wszelkie złe czyny wymierzone w Twoją stronę,
       Gdyż z emocji i złości się one narodziły.
          W ramach przeprosin posyłam butelkę Wina, które pochodzi ze sławnego browaru w Toskanii.
           
             Pozdrawiam,
               Diakon Pio.

Pio, zasnął spokojnie wiedząc, że jutro wyspowiada się z wszelkich grzechów i będzie mógł przystąpić do Komunii świętej, uczestnicząc w Mszy Wszechczasów.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Angelo Eugenio di Segni w Niedziela, 11 Sie 2013, 16:13:42
Uradowany Angelo uśmiechnął się i powiedział
W końcu! Ha ha. Niech ci będzie Diakonie :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Niedziela, 11 Sie 2013, 16:16:05
Károly Miklós jak co dzień spacerował w parku nieopodal, gdy nagle spostrzegł dwóch diakonów w przykarczemnej piaskownicy. Nieco zdziwiło go to zachowanie, jednakże przyzwyczajony już do naddunajskich "cukrowych misiaczków" i wzajemnego wyrzucania grabek z miejsca zabawy, co onegdaj miało miejsce w Monarchii, a dziś zaczyna pojawiać się w Państwie Kościelnym, poszedł dalej z niesmakiem kręcąc głową.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Niedziela, 11 Sie 2013, 16:33:14
Patrząc na diakona Karola, Pio wyszedł z piaskownicy. Płonąc ze wstydu przeprosił szanownego diakona i poszedł do domu.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Niedziela, 11 Sie 2013, 16:33:24
Niestety karczmarz... sobie poszedł ze dwa miesiące temu. Ja jednak postawię, Tiszteletre Méltó Herceg, najwyborniejszy węgierski tokaj ;).
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Niedziela, 11 Sie 2013, 18:54:55
Widzę, że rodzina ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Niedziela, 11 Sie 2013, 19:18:45
Czyta gazetę wieczorną, a w niej wieści:

Cytuj
Dobre wieści z Anglii - rozpoczęły się starania o beatyfikację Gilberta Keith Chestertona (1874-1936),
znakomitego pisarza, wielkiego przyjaciela Polski, twórcy teorii dystrybucjonizmu
, niezrównanego obrońcy zdrowego rozsądku oraz apologety katolicyzmu,
 na który nawrócił się jako dorosły mężczyzna.

Ucieszon, modlił się o rychłą kanonizację pisarza...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Poniedziałek, 12 Sie 2013, 02:56:13
Cieszę się, że Karczma oprócz serwowania trunków zajmuje się również sztuką teatralną :D.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Poniedziałek, 12 Sie 2013, 20:50:58
Owszem, też ostatnio zaobserwowałem tutaj ciekawe rzeczy. :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Poniedziałek, 12 Sie 2013, 20:53:55
Proponowałbym odbudowanie Karczmy, przywróćmy jej świetność!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Wtorek, 13 Sie 2013, 07:23:39
Karczmę zakładał - więc chyba jest nadal jej właścicielem - biskup Mancini.  To do niego należy decyzja :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Wtorek, 13 Sie 2013, 22:18:18
Bracie Pio, przybliż mi proszę nasze rodzinne powiązania.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Środa, 14 Sie 2013, 14:37:33
Osobiście nie wiem dokładnie, wiem tylko, że moja matka Gonzaga była siostrą Ojca Twego Gonzagi. Wychodzi na to, że jesteśmy kuzynami.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Środa, 14 Sie 2013, 16:12:04
Trzeba zatem poszperać w jakichś archiwach ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Niedziela, 22 Wrz 2013, 12:24:29
Gdy już ostatni chłopi świętujący wybór nowego Patriarchy zostawili karczmę i wrócili do swych domów, przyszedł czas by i pozostałe stany świętowały.
Drzwi karczmy otwarły się, a do środka wszedł ojciec Giacinto, rozejrzał się dookoła i zajął miejsce przy stoliku pod oknem. Kucharz Antonio był tak pochłonięty zmywaniem, że niezauważył gościa.

Witaj Antonio! - zawołał duchowny- przynieś mi no jakąś pieczeń i wina też podaj. Dziś tutaj zjem obiad.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Alberto Pietro Mancini w Niedziela, 22 Wrz 2013, 16:09:33
Do karczmy wchodzi brat di Conti. Zajmuje miejsce pod ścianą i zamawia u karczmarza obiad oraz kufel Rotyjskiego piwa. Po cichu odmawia modlitwę i zaczyna rozmyślać o nowym Patriarsze.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Niedziela, 22 Wrz 2013, 16:30:54
Zauważywszy brata Alberta, podszedł ojciec Giacinto do jego stolika
Nad czym to rozmyślasz bracie?
Do kucharza zawołał: Dolej trochę wina!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Alberto Pietro Mancini w Niedziela, 22 Wrz 2013, 17:20:07
Spostrzegłszy znajomą twarz ojca Giacnito, brat Alberto odpowiedział.
Siedzę sobie tutaj jem przepyszną pieczeń i popijam piwem..
W tym momencie Antonio przychodzi z butelką wina
O widzę, że brat postarał się ojakieś zacne trunki... Czyżby to było przednie wino z Toskanii? Ale wracając do tematu zastanawiam się nad tym co się dzieje w Rotrii. Niedawno konklawe wybrało Patriarchę, a i w naszym Urbino JKM wyznaczył nowego Ministra. Mam nadzieję, że dzięki tym dwóm postaciom życie w Rotrii będzie stawało się coraz ciekawsze.
Brat Alberto pochyla się do brata Manciniego i tak żeby Antonio nic nie słyszał mówi:
Powiem bratu, jako mieszkańcowi Urbino o moim najnowszym pomyśle, chciałbym założyć w Urbino podobną karczmę aby nasi mieszkańcy nie musieli jeździć aż do Rotrii aby coś zjeść, wypić i kulturalnie podyskutować.   
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Niedziela, 22 Wrz 2013, 21:23:40
W Karczmie zjawia się xiądz Francesco.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Czwartek, 26 Wrz 2013, 18:03:20
Zaraz za księdzem Francesco, do karczmy wchodzi x. Pio, który z niewiadomego powodu ciągnie za sobą kabel... od internetu.
Internet mi zrywa na wzgórzu ciągle, dlategoż mnie nie ma. Prosiłbym o lampkę wina, dobre jadło i by ktoś powiedział mi co się w Rotrii dzieje.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Czwartek, 26 Wrz 2013, 18:46:04
Bracie Pio,

Obecnie w Rotrii jesteśmy tuż po wyborze nowego Patriarchy, co z resztą widzisz. Obecnie też Jego Świątobliwość powołuje mieszkańców na różne stanowiska. Tak po za tym nic innego wartego moim zdaniem uwagi się nie wydarzyło. ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Czwartek, 26 Wrz 2013, 18:47:43
Drogi Bracie Nicolasie,

po za tym, że mi ciągle internet rwie i muszę wymieniać kable od internetu :D

Cóż, niech Bóg Błogosławi Patriarsze i Rotrii!

Prosi o lampkę wina dla przyjaciela, x. Nicolasa.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Czwartek, 26 Wrz 2013, 18:51:48
Korzystając, że jestem już w karczmie.

Bracia, nie wiecie kiedy odbędzie się koronacja Jego Świątoblliwości ?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Czwartek, 26 Wrz 2013, 19:23:49
No cóż, chyba wiedzą tylko Bóg i Patriarcha :P.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Czwartek, 26 Wrz 2013, 20:26:30
Być może. To poczekamy. :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Poniedziałek, 07 Paź 2013, 10:28:33
Już po wielkiej Intronizacji Świątobliwości Piusa III, x. Pio Maria Facibeni zmęczony od montowania nowego ołtarza w Pałacu Kwirynalskim prosi o lampkę wina.

Proszę ja Was o wino, najlepsze jakie macie, oraz o coś na drogę... Trzeba teraz montować obrazy :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Niedziela, 08 Gru 2013, 23:32:03
III zasada dynamiki wg Biblii:
"Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę."

III zasada dynamiki Newtona wer. uproszczona  -  (Jeżeli ciało A działa na ciało B, to ciało B działa na ciało A).

Bardzo mnie zaskoczyło dzisiejsze czytanie z Księgi Rodzaju.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Poniedziałek, 09 Gru 2013, 06:08:16
Interesująca obserwacja :)  Wychodzi na to, że to Bóg wymyślił prawa fizyki a nie Newton... Kto by pomyślał? :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Poniedziałek, 09 Gru 2013, 17:40:28
Bardzo ciekawe :D

Gratuluj spostrzegawczości. ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Poniedziałek, 09 Gru 2013, 21:59:36
Cytuj
III zasada dynamiki wg Biblii:
"Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę."

III zasada dynamiki Newtona wer. uproszczona  -  (Jeżeli ciało A działa na ciało B, to ciało B działa na ciało A).

Ta wersja jest nawet bardzo uproszczona :P. Gdyby przyjąć pełną definicję, tj. prawdziwą, to wtedy żadnej "III zasady dynamiki" w Biblii nie mamy ;).
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Poniedziałek, 09 Gru 2013, 22:06:30
Jak to nie?!
Nie chciało mi się przepisywać definicji z książek, więc wklejam z wiki:

"Oddziaływania ciał są zawsze wzajemne. Siły wzajemnego oddziaływania dwóch ciał mają takie same wartości, taki sam kierunek, przeciwne zwroty i różne punkty przyłożenia (każda działa na inne ciało)."

Skoro ono miażdży wężowi głowę (stopą jak przypuszczam), to ta stopa jest miażdżona przez tę głowę. Są dwa ciała, przeciwne zwroty w tym samym kierunku, ta sama wartość, a i punkty przyłożenia są różne.

Oczywiście to nadal nie jest naukowa wersja i oryginalna treść zapisana przez Sir Isaaca Newtona w III prawie dynamiki, ale jest to jej bezpośredni sens.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Poniedziałek, 09 Gru 2013, 22:14:20
Nigdy nie lubiłem fizyki i nadal jej nie cierpię przez zło jakie mi wykonała: obniżenie oceny do paska :P

Lecz fragment o miażdżeniu przypomniał mi historię, kiedy to ministrant w okolicznej parafii pomylił się i zamiast: "Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę." Wyszło mu: "Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę [...], ty zmiażdżysz mu głowę, a ono zmiażdży ci piętę". Mina ludzi: bezcenna :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Poniedziałek, 09 Gru 2013, 22:46:17
Cytuj
Siły wzajemnego oddziaływania dwóch ciał mają takie same wartości, taki sam kierunek, przeciwne zwroty i różne punkty przyłożenia

Zgodzę się na ten sam kierunek, przeciwne zwroty i różne punkty przyłożenia - to wprost wynika z opisu i ciężko z tym dyskutować. Jednak w przypadku wartości sił sprawa nie jest już taka prosta.

Primo, nie są one podane w mierzalny sposób, a więc niemożliwym jest ich obiektywne zestawienie.
Secundo, jeżeli już chcemy sobie tutaj dywagować na temat tych wartości, to zauważmy, że miażdżone są dwie różne części ciała, o różnej strukturze anatomicznej (tj. układzie i procentowym udziale tkanek, głównie kostnej i mięśniowej) - to z punktu widzenia nauki, zaś patrząc z perspektywy wartości symboli, czyli po prostu symboliki (gdyż taki jest sens przekazu biblijnego, i w tym kontekście raczej powstałaby, jeżeli w ogóle, rzeczona "zasada dynamiki"), też nie są one sobie równe, czego chyba wyjaśniać nie muszę ;).

Także z całym szacunkiem i podziwem dla spostrzegawczości Księdza, nie udało się Bratu udowodnić tej teorii, gdyż nie wszystkie jej elementy zostały spełnione :P.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Guliano Montini w Poniedziałek, 09 Gru 2013, 22:47:25
Mons. Pio nie lubi fizyki? :D Nie może być. Toż to najlepszy przedmiot pod słońcem :P 1/R=1/R1+1/R2  I te obliczanie 1/R1 bezcenne :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Wtorek, 10 Gru 2013, 10:23:48
Bracie Karolu,

Nie wierzę... Przecież siły nie muszą być sobie równe, wcale się nie równają. Kiedy uderzę dłonią w stół, boli mnie ręka - opisuje to III zasada dynamiki właśnie (akcja - uderzenie, wiąże się z reakcją - ból ręki). Siły te nie równoważą się, gdyż właśnie struktura ciał jest różna. Podobnie się dzieje gdy naciskamy sprężynę - siły są różne, gdyż część naszego nacisku pochłania siła sprężystości - chyba nie muszę tłumaczyć.

W ogólnym znaczeniu (a takie jest zawsze podawane w Piśmie) ta zasada tam występuje, jako opis zasady akcja=reakcja. Przy czym znak "=" nie oznacza że są one sobie równe co do wartości, lecz są implikacją. Można więc to zapisać przy użyciu logiki matematycznej, jako akcja => reakcja.

Jak Brat wie, wiele rzeczy w fizyce ulega uproszczeniu ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Wtorek, 10 Gru 2013, 14:46:20
Cytuj
Jak Brat wie, wiele rzeczy w fizyce ulega uproszczeniu ;)

Owszem, ale akurat nie tu :P. Co do samego znaku równości jako "synonimu" implikacji też bym się nie zgodził. Ale żeby nie kłócić się już o "pierdoły", podsumuję to tak - mnie Brat nie przekonał, ale przecież nikomu nie zabraniam się z Bratem zgadzać lub wierzyć w Brata teorię ;).
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Wtorek, 10 Gru 2013, 15:36:23
Ależ ja nie tworzę żadnych teorii, ani też nie podejrzewam Newtona o to, że pod wpływem ks. Rodzaju wymyślił swoje twierdzenia. Ja tylko zauważyłem pewną analogię, która w przybliżeniu odpowiada III zasadzie dynamiki. Gdybyśmy mieli się tak nad wszystkim rozdrabniać, to byśmy w fizyce do niczego nie doszli - wszystko jak brat wie, opiera się o pewne założenia, przypuszczenia i uproszczenia.

Takie jest moje zdanie ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Wtorek, 10 Gru 2013, 16:30:21
Św. Tomasz Becket jest z Was dumny chłopaki :D

Cytuj
(http://img332.imageshack.us/img332/2340/stthomasbecket1eo.gif)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Wtorek, 10 Gru 2013, 17:51:56
Nie rozumiem, proszę wybaczyć.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Wtorek, 10 Gru 2013, 20:51:35
Nic się nie stało ;) Św. Tomasz Becket, biskup Canterbury, jest patronem kapłanów i mądrości. A drodzy bracia i są "kapłanami" i są mądrzy, dlatego św. Tomasz jest z Was dumny :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Wtorek, 10 Gru 2013, 23:21:35
Wiedziałem, że jest patronem kapłanów, ale nie słyszałem bym i również mądrości patronował.
No jeśli tak Brat uważa, to specjalnie kłócił się nie będę :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Bartolomeu da Navicula w Niedziela, 20 Kwi 2014, 18:45:44
  Niemal nikomu nieznany, wędrowiec w średnim wieku, wszedł do karczmy. Drzwi lekko zaskrzypiały, dając znać, że swoje lata świetności mają już za sobą. Wędrowiec poszedłł w stronę baru, po czym ceremonialnie przeciągnął po ladzie palcem, zbierając sporą warstwę kurzu. Spojrzał na znudzonego swoją pracą karczmarza, po czym odwrócił się w stronę sali. Jak na karczmę, która pełnej sali nie miała zapewne dawno, było tu dość jasno. Na większości stolików stały odwrócone krzesła, które pokazywały, że nikt nie spodziewa się tutaj gości. Jednak przy jednym z nich siedziało dwoje mężczyzn, jak domyślał się wędrowiec, duchownych.
  Oberżysta, niespodziewanie miłym głosem, zapytał
- Cóż mógłbym Ci podać Bracie?
- Nie jestem duchownym by zwracać się do mnie "bracie". Nie mam również ani lira przy sobie, więc prosił bym Cie człowieku dobrej woli, choć o dzban wody. Wszak mimo, iż lubuję się w trunkach procentowych, więcej mi nie trzeba - odrzekł wędrowiec, lecz cały czas wydawał się zamyślony aniżeli zajęty wymianą zdań z karczmarzem.
  Wiedział, że za kilka godzin, w karczmie zjawi się więcej osób. Wszak tego samego dnia, od samego rana, prosił wszystkich napotkanych ludzi, w większości duchowieństwo, o przybycie późnym południem do karczmy. Prosił aby przybyli, gdyż chciałby powiedzieć kilka słów do nowych braci oraz sąsiadów. Choć minęło dopiero parę dni od kiedy przekroczył bramy państwa kościelnego, już wiedział, że tu zostanie. Czy na zawsze? Tego nie wiedział.

...


   Po kilku godzinach które spędził siedząc przy jednym ze stolików który był relatywnie słabo oświetlony, w karczmie zaczęło pojawiać się wielu duchownych. Zaczęło się robić coraz gwarniej, a karczmarz siedzący za barem, nie do końca mógł zrozumieć nagły napływ gości. W głowie wędrowca plątało się coraz więcej myśli więc w końcu wstał, stanął w miejscu które swym usytuowaniem mogło zastępować scenę lub podest, w każdym razie, było to miejsce które było dobrze widoczne z każdej części karczmy. Pomimo braku jakiegokolwiek gestu zwrócenia uwagi przybyłych, nagle rozmowy ustały. Niemal wszyscy zwrócili wzrok ku wędrowcy. Trudno było odczytać z ich twarzy czy oczekiwali tego wystąpienia, czy może byli znudzeni. Wydawali się być obojętni.

- Witajcie Bracia, witajcie przybyli - rozpoczął
Na wstępie, chciałbym przeprosić was, za mój brak elementarnej wiedzy dotyczącej tytułowania czcigodnych braci, gdyż w swej historii, nigdy nie miałem sposobności, mieszkania w kraju ludzi duchownych. Chciałbym wyrazić tym samym nadzieję, iż żadnego z was nie obrażę, nie wymieniając jego tytułu, wszak obiecuję, iż po kilku tygodniach mieszkania tutaj postaram się przyswoić te jakże podstawowe dla was zasady zachowania.
Chciałbym również wyjawić, dlaczego was tutaj zaprosiłem. Zjawiłem się tu niedawno, nie mam jeszcze rodziny, przyjaciół czy nawet znajomych. Nie wiecie o mnie wiele, ja nie wiem o was również nic. Słusznym byłoby abym wam co nieco opowiedział.

Większość mojego życia, tułałem się po świecie. Czas ten był niejednokrotnie ciężki i wymagający hartu ducha. Nie wierzyłem w żadnych bogów oraz w żadne władze. Czym się zajmowałem? Określam to jako obserwacje. Obserwowałem jak rodziły się wielkie miasta, jak włodarze tych miast nimi zarządzali, obserwowałem działania polityków z wielu krajów, obserwowałem zachowania społeczeństwa. Nigdy nie zostałem mieszkańcem żadnych z tych miast dlatego byłem bardzo obiektywny. Jednak pewnego dnia zapragnąłem zamieszkać w państwie, w którym będę mógł w końcu doznać spokoju i azylu. Słyszałem wiele o chrześcijaństwie. Mówiono mi, iż wyznawcy waszej wiary są bardzo mili i uczynni. Jednak daleki jestem od oceniania ludzi na podstawie wiary. Każdy z was jest inny i każdy z was ma inny charakter.
Jeśli chodzi o moje poglądy, są one raczej liberalne, jednak jestem człowiekiem tolerancyjnym i szanuje waszą wiarę i nie mam zamiaru wygłaszać mów na ten temat. Przybyłem do państwa kościelnego i szanuję wasz ustrój, dostosowując się do niego.
Chciałbym również was poprosić, o zainteresowanie się mym losem. Byłoby mi bardzo miło, gdyby któryś z was, miał jakieś zadanie do wykonania, abym mógł udowodnić swoje umiejętności, oraz pokazać chęć aktywnego uczestnictwa w waszym życiu.
Choć ma mowa, była bardzo krótka, mam nadzieję, iż zainteresowałem was bracia, swoją osobą. Będzie mi niezmiernie miło zamieszkać u was i pozostać tu na dłużej. Cieszę się, że przybyliście tutaj tak licznie. Jak podkreślałem wiele razy, nie znam się na waszych zwyczajach, jednak tam gdzie bywałem, w karczmach bywało zawsze gwarno i tłoczno. Bardzo chciałbym aby również i tu karczma żyła i aby nikt nie zapominał o niej w natłoku codziennych obowiązków. Wszak prawdziwa władza państw nie znajduje się w pałacach i na tronach, ale właśnie tu, między ludźmi i między ich słowami... Dziękuje jeszcze raz, bracia. - Bartoloemu stał chwilę zamyślony po czym usiadł do swojego stolika. Zastanawiał się teraz nad swoim przemówieniem i zaczął uśmiechać się pod nosem, gdyż pomyślał, iż jego ostatnie słowa, dotyczące władzy, zabrzmiały naprawdę dobrze a ludzie zrozumieją, że miał na myśli to, że rozwój każdej jednostki musi najpierw zaistnieć w głowach ludności lokalnej. Pozostawał w nadziei, iż któryś z obywateli, podejdzie do niego, by uciąć krótką pogawędkę i zaproponuje jakieś zadanie, aby mógł się wykazać.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Alberto Farneze w Poniedziałek, 21 Kwi 2014, 10:03:12
* W odległym rogu karczmy można dostrzec zakapturzoną postać spowitą półmrokiem o której obecności świadczy odbijający się od czasu do czasu promyk światła z srebrnego krucyfiksu zawieszonego na szyi nieznajomego. Mężczyzna słysząc charakterystyczny, piskliwy dźwięk otwieranych drzwi karczmy z zaciekawieniem obserwuje gościa karczmy. -- Południe --Karczmę zaczyna odwiedzać coraz więcej gości, w oddali słychać tylko metaliczne echo podnoszonych kufli i rozmowy gości. Nieznajomy mężczyzna bierze łyk pitnego miodu następnie słysząc głos Bartoloemeu udaje się do centrum konwersacji, zdejmuje kaptur. *

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus, wędrowcze - mówi przyjaznym tonem, w głosie mężczyzny można wyczuć charakterystyczny włoski akcent
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Poniedziałek, 21 Kwi 2014, 10:15:03
Do karczmy, spowitej światłem wschodzącej jutrzenki, wchodzi na fioletowo ubrany człowiek. Ze strumieniem wiatru, który wszedł do budynku wraz z otwarciem drzwi, okoliczne krzesła zostają owinięte przez fioletowe treny sutanny. Spod kołnierza zimarry wyłania się złoty krzyż, prezent od Eminencji de Medici. Człowiek ten to infułat Pio Maria Facibeni, który lubił od czasu do czasu wejść do karczmy, by napić się słodkiego wina Toskanii. Przechodząc obok gości Bartolomea i Alberta podchodzi do baru, gdzie zamawia słoneczne wino czerwone, rocznik 62. Po chwili kosztowania trunku mówi:

Witam szanownych gości i drogiego Brata Alberto, z którym się dawno nie widziałem. Jeżeli mogę w czymś braciom pomóc to proszę mówić, zawsze jestem chętny do usługi.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Bartolomeu da Navicula w Poniedziałek, 21 Kwi 2014, 11:34:44
Bartolomeu, poczęstowany przez karczmarza winem, wydawał się być teraz bardziej otwarty i chętny do rozmowy.
- Witajcie bracia, miło mi, iż również dziś, zagościliście w tejże skromnej, ale jakże przyjaznej karczmie.
Ciężko dziś zacząć rozmowy od innego tematu, aniżeli od faktu, zrezygnowania z posługi Biskupa Rotrii, przez Jego Świętobliwość... ekhm... jeżeli dalej należałoby tak tytułować. Ja, nieznający historii rządów owego Patriarchy, chciałbym spytać was, moi mili bracia, jak przeżyliście ten fakt. Obserwowałem wielu z was podczas audiencji, jednakowoż nie mogłem dostrzec u ani jednego z was ani krzty zadowolenia czy też smutku....
Ciekawym i intrygującym jest to, iż stało się to tak nagle od mojego pojawienia... nie miałem okazji poznać Biskupa oraz dowiedzieć się jakim człowiekiem oraz jakim przywódcą był...
Cóż sądzicie o przyszłości waszego, a i mam nadzieję, że za kilka dni również mojego, państwa? Jakim teraz będzie?
Stał kilka minut w zamyśleniu, po czym usiadł, jakby nie myśląc o czynności którą właśnie wykonał. Na twarzy widać było wyraźną rozterkę oraz zaciekawienie, gdyż nie wiedział co teraz czeka państwo. Coraz bardziej przekonywał się, iż wie bardzo mało...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Alberto Farneze w Poniedziałek, 21 Kwi 2014, 12:37:58
Bracie Pio jestem wdzięczny Panu że mimo trudów tego życia dane mi było ponownie ujrzeć osobę brata. Z kolei odnosząc się do słów brata Barolomeu pragnę powiedzieć że ja jestem tylko wiernym i pokornym sługą Bożym nie mnie oceniać dlaczego, czy dobrze, czy źle, przewidywać takowe skutki ale wiem jedno tak jak Chrystus dźwigał swój krzyż tak i nasi patriarchowie obarczeni brzemieniem władzy nad ludem bożym dźwigają ciężar obowiązku, ciężar władzy. Każdy z nas dźwiga swój krzyż, krzyż indywidualny, krzyż spraw życia codziennego, krzyż trudów i cierpienia. Czasami jego ciężar nas tak przygniata że wydaje się nam że nie możemy powstać, rzuca nas na kolana ale w takim momencie musimy pamiętać czym jest ciężar nasz w porównaniu do ciężaru krzyża syna Bożego dźwigającego ciężar grzechu całego świata. W głębi ducha wiem że przy  wsparciu Najświętszej Panienki wszystko się ułoży.

*Na twarzy alberto pojawia się delikatny uśmiech, mężczyzna subtelnym gestem prosi karczmarza o napełnienie kufla miodem*
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Poniedziałek, 21 Kwi 2014, 13:19:02
Brat Dreder, wróciwszy z Kwirynału, po zakończeniu pracy na urzędzie Wikariusza Generalnego postanowił wstąpić 'Pod mitrę i pastorał', przysiadł się do rozmawiających Braci, zamówił kufel piwa i rzekł:

- Bez wątpienia, tiara na głowie to ciężki kawał krzyża. Niesie ona ze sobą mnóstwo obowiązków. Teraz, po abdykacji Ojca Świętego Innocentego, czeka ponownie nas okres sede vacante, po którym poznamy nowego Biskupa Rotrii, znów czeka nas wyczekiwanie na biały dym i zabawa TOTO.

Następnie zwrócił się do Brata Alberto oraz Brata Bartolomeu:

- Tak, Bracie. Przy wsparciu Najświętszej Panienki wszystko ponownie dobrze się ułoży i znów będzie tak jak dawniej.

- Bracie Bartolomeu, Twoje zdrowie, życzę pomyślności i sukcesów w Państwie Kościelnym!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Bartolomeu da Navicula w Niedziela, 27 Kwi 2014, 02:10:50
Witajcie bracia!

Miło mi spotkać się z wami ponownie w karczmie!
Dzisiaj chciałbym wam przedstawić moją interpretację mapy naszego państwa. Widziałem na stronie głównej, iż mapa już jest zrobiona, istnieje, jest bardzo solidna, dlatego chciałbym wam pokazać mój projekt tylko po to aby się nijako pochwalić, nad czym dziś pracowałem. Oczywiście rozumiem, iż mapa już jest i moja idzie zwyczajnie do szuflady. :) Mimo wszystko chciałem się pochwalić. :)

(http://naforum.zapodaj.net/images/a8b0e0916470.png)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Guliano Montini w Niedziela, 27 Kwi 2014, 19:18:20
Bracie. To może zechciałbyś podjąć się trudu stworzenia mapy miasta?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Bartolomeu da Navicula w Niedziela, 27 Kwi 2014, 21:10:39
Ależ już się tym zająłem. Oczywiście rozumiem, iż oba poprzednie projekty nie spełniły oczekiwań, mam nadzieję, że ewentualny następny się już spodoba. :) Oczywiście odsyłam brata do tematu z mapą miasta. :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Piątek, 02 Maj 2014, 20:42:11
Mapa ładna, jednak brakuje na niej trzech księstw: Modeny, Trydentu i Parmy.  Nie wiem skąd się taka mapa wzięła na stronie główniej Rotrii - nie jest ona zgodna z faktem.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Sobota, 03 Maj 2014, 10:22:40
Podczas uaktualniania strony Rotrii podstawiłem zły link do obrazka ;) Na naszym serwerze znajdują się dwie mapy. Już to naprawiam :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Jan Kmicic w Wtorek, 06 Maj 2014, 20:12:10
Nowy mieszkaniec Państwa Kościelnego, Jan Kmicic przybył do karczmy "Pod mitrą i pastorałem", przywitał się z obecnymi i podchodząc do  baru i zamawia smażoną kiełbasę i kufel piwa.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Sobota, 31 Maj 2014, 22:40:32
Nie mam gdzie o tym napisać, ale trzeba o tym otwarcie porozmawiać. ¬le się dzieje. Był chwilowy napływ kilku dobrze zapowiadających się obywateli (a nawet i obywatelki!), lecz nie udało ich się zatrzymać na dłużej, a jest to już poważny problem. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, Bracia, wszechogarniający kryzys mikronacyjny zawitał i do Stolicy Apostolskiej. Trzeba z tym walczyć, Bracia, trzeba - więc do boju! :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Niedziela, 01 Cze 2014, 12:21:43
Drzwi karczmy otworzył Giacinto Mancini. Wszedł do środka przywitał dawnych znajomych. Potem podszedł do karczmarza.
- Podaj Panie dobrego wina! Ostatnie czasy wlały we mnie wiele nadziei, ale jeszcze więcej smutku i troski - powiedział głośno, po czym zajął miejsce przy stoliku obok księdza Nicolausa.

- Witaj Bracie! - rzekł uradowany zakonnik - dziwne czasy nastały. Już od dłuższego czasu wydaje mi się, że Rotria utraciła gdzieś swojego ducha. Ducha fabuły, ciekawych historii, wielkich dyskusji, które jeszcze bardziej łączyły niż dzieliły. Teraz mam wrażenie, że gdzieś na ulicach naszych miast słychać krzyk wołający o radość i jedność. Nie możemy zapomnieć, że mikronacja to nie tylko polityka i ambicje, a to mnie najbardziej dołuje... - w tym miejscu zamyślił się bardzo i wziął do ręki kieliszek z winem zmniejszając jego zawartość.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Poniedziałek, 02 Cze 2014, 21:43:08
Już od dłuższego czasu wydaje mi się, że Rotria utraciła gdzieś swojego ducha. Ducha fabuły, ciekawych historii, wielkich dyskusji, które jeszcze bardziej łączyły niż dzieliły.

Dokładnie Ekscelencjo, dokładnie. Gdzieś to wszystko przepadło i nie możemy tego odnaleźć...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Wtorek, 03 Cze 2014, 21:59:48
Zmęczony studium nad Słowem Boga Najwyższego, a także nad wszelakimi archiwami Rytuałów Liturgicznych, do Karczemki wszedł Markiz Pio Maria Facibeni. Swym tabarro przypadkowo zbił szklankę z trunkiem pewnego osobnika, którego ciemność ogarnęła na swą noc. Podszedł on do baru i poprosił lampkę francuskiego wina, rocznik 1954 i powiedział:

¬le się dzieje w państwie duńskim moi drodzy... Cuś trzeba zrobić, ale ino co?

Dopił łyk otrzymanego słodkiego, czerwonego wina.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Niedziela, 08 Cze 2014, 06:44:37
Bracia, sam smucę się bardzo, że ci, którzy zapowiadali się na Rotryjczyków, wcale nimi nie zostali.  Sami jednak też mamy dużo potencjału.  Trzeba przypomnieć sobie czasy Aleksandra III, co wtedy działo się w Rorii?  Czym się zajmowaliśmy, że żyło nam się tak dobrze.  I potem trzeba spróbować wrócić do tego.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Ivan Dymitr von Vincis-Kazakov w Niedziela, 08 Cze 2014, 14:07:27
Do karczmy wchodzi nowy mieszkaniec Rotrii, Rodrigo Borgio. Jest to dobrze zapowiadający się młodzeniec, student uniwersytetu oraz seminarzysta. Przedstawił się obecnym, po czym zamówił skromną potrawę.
- Sądzę że należy tutaj wybudować czat - rzekł - dużo by dał.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 09 Cze 2014, 14:34:24
A może i ja powrócę ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Poniedziałek, 09 Cze 2014, 16:24:54
A może i ja powrócę ;)

To już wiem dlaczego ten kryzys, bo Brat Francesco był nieaktywny :D!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Poniedziałek, 09 Cze 2014, 16:48:57
A może i ja powrócę ;)

Najwyższy czas, Bracie  ;D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Anastasius Justitia w Poniedziałek, 09 Cze 2014, 17:07:13
Czy w Karczmie są dobre trunki? :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Poniedziałek, 09 Cze 2014, 17:17:31
Owszem, najlepsze jakie mają pod słońcem :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 09 Cze 2014, 19:45:29
No to dobrze, powrócę :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Poniedziałek, 09 Cze 2014, 19:51:26
No to dobrze, powrócę :)

To świetnie, bo czeka nas dużo pracy :).
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Konstanty Jerzy Michalski w Piątek, 13 Cze 2014, 17:18:34
Mam pytanie, co do historii Rotrii, może dokładniej religii, bo nie mogłem tego nigdzie znaleźć. Skoro do Rotrii bodajże w VII wieku przybyli misjonarze, to z jakiegoś v-kraju musieli przybyć, a tamtych ktoś jeszcze musiał nawrócić. Czyli jednym słowem, skąd pochodziło dwunastu apostołów, jeśli chodzi o v-świat, jak się rozpatrujecie na tą kwestię? A może jest już rozwiązana...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Piątek, 13 Cze 2014, 23:42:17
Ciężkie Ekscelencja zadaje pytania :D. Z tego, co wiem nigdy nad tym się nikt chyba nie zastanawiał, a przynajmniej nie prowadził badań ;).
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Konstanty Jerzy Michalski w Sobota, 14 Cze 2014, 10:01:13
Przeglądałem nie dawno mapę mikroświata i wyszło że koło dawnego Esperanto, przy brzegach Orientyki, było już wymarłe v-państwo zwane jako Izrael, a miało kształt dzisiejszego Cejlonu. Może tam trzeba badania przeprowadzić...? ;)

Link do mapy mikroświata: http://images3.wikia.nocookie.net/__cb20110103213207/mib/pl/images/2/26/Wsmib04smapapolit31.12.2010.png
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Poniedziałek, 16 Cze 2014, 07:53:52
Bracie, mapa przez Rotrię nieuznawana, jednak rzeczywiście istniało w tamtym miejscu Udzielne Księstwo Zakonu Templariuszy - na początku lenno rotryjskie a następnie największy Jej wróg (świadczyć o tym może chociażby sam fakt porwania przez Arcyksięcia Fryderyka Wilhelma ówczesnego Patriarchy).  Historia przedinternetowa nie jest jednak częścią moich zainteresowań ani umiejętności, więc niestety nie pomogę Bratu w poszukiwaniu odpowiedzi.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Leon II w Poniedziałek, 16 Cze 2014, 09:53:25
A z tego co wiemy przywódcy tych dwóch walczących państw byli braćmi. Patriarcha Klemens II- Karl Richard von Habsburg oraz Fryderyk Wilhelm von Habsburg byli synami cesarza Franciszka Józefa II. Przez okres prawie siedmiu lat Rotria dorobiła się ciekawej historii.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Środa, 18 Cze 2014, 07:40:07
W pełni zgodzę się z Waszą Świątobliwością.  Bardzo interesującej hostorii dorobiliśmy się przez te ostatnie parę lat. :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Poniedziałek, 07 Lip 2014, 21:00:52
Czy tylko mnie się zdaje, że ktoś perfidnie zrobił nas w konia?

Argument o "bezużyteczności Signorii" jest na prawdę tendencyjnie zmanipulowany. Jak Signoria miała działać, skoro jej członkowie (pojedynczy obywatele) nie mieli inicjatywy ustawodawczej. To raczej Kuria była bezużyteczna, bo mając inicjatywę, nie korzystała z niej. Poza tym ilość wydawanych ustaw nie jest wyznacznikiem użyteczności parlamentu. Nic nie krępowało działań Kurii, ona po prostu nie działała w zakresie prawodawczym.

Z kolei całkowite wyeliminowanie obywateli z procesu tworzenia prawa świeckiego i łączenie w jednej instytucji uprawnień do tworzenia prawa i jego wykonywania, jakkolwiek jest niemoralne, jest również niebezpieczne. Przyznam, że nie ufam urzędnikom na tyle, by dać im tak szerokie uprawnienia.

Proponuję więc, by nazwę "Kuria Rotryjska", zmienić na "Kur*a Rotryjska", tak by obywatele w zależności od stosunku do niej mogli czuć się zadowoleni. Paradoksalnie słowo stosunek pasuje idealnie do proponowanej tu nowelizacji nomenklatury.

Ostatnia ustawa, jest wręcz skandalicznie żenująca.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Guliano Montini w Poniedziałek, 07 Lip 2014, 21:08:42
Bracie Belmonte!

Od razu brat wrócił i już takie rzeczy... Proszę zważać na swoje słowa...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Sobota, 12 Lip 2014, 19:57:18
Nie wierzę w nadprzyrodzoną chwałę Kurii. Jest to zwykły aparat biurokratyczny, który może istnieć lub nie. Osobiście nie jestem w stanie dostrzec szczególnych cech Kurii, które odróżniałyby ją od byle rządu w przypadkowym kraju. Wicekanclerz to po prostu etatowy urzędas, który w swoim własnym interesie powinien siedzieć i za wiele nie kombinować. Dlatego nie uważam, że władza Kurii w sposób szczególny zasługuje na pokorne uznanie i potulne przytakiwanie. Ponadto warto przypomnieć, iż jest to władza ŚWIECKA! A jako taka może być bez przeszkód krytykowana i potępiana, gdy na to zasługuje. A jako obywatel Państwa Kościelnego mam prawo patrzeć świeckiej włądzy na ręce i wytykać jej pazerność. Nie jest to przejawem buntu, czy krnąbrności, lecz wyrazem praw obywatelskich zapisanych w Bulli Exsurge Domine, tak sponiewieranej przez ostatnią poprawkę. Miejcie Bracia świadomość, że głosując za tą skandaliczną poprawką, sponiewieraliście dokonania poprzednich pokoleń, które w tym dokumencie zawarły czystą ideę, która wprowadziła Rotrię w odrodzenie.

Nie rozumiem też czemu spada na mnie kara. Jako kapłan nie mam prawa publicznie krytykować władzy kościelnej, czego nie zrobiłem. Moje ostre niezadowolenie jest adresowanie wyłącznie do Kurii, bez względu na to kto i dlaczego w niej pracuje. Chodzi o figurę, a nie personalne zagrywki. Szczerze jest mi obojętne kto piastuje urzędy kurialne, liczy się zaistniały w związku ze skandaliczną ustawą fakt, który mieć miejsca nie może. I jako niezadowolony obywatel mam prawo podnosić głos bez obawy o krytykę władzy kościelnej w sprawach świeckich. Nie żyjemy o ile pamiętam w Korei Północnej, więc też wnioskuję, by tamtejszych wzorców zachowania nie stosować!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Środa, 16 Lip 2014, 01:22:19
Jak najbardziej ma Brat możliwość wyrażania swojej opinii.  Z niektórymi wnioskami Brata się zgadzam, o czym pisałem w gmachu Signorii Rotryjskiej.  Sam nie jestem przeciwny rozwiązaniu zaproponowanemu przez Eminencję Wicekanclerza, ale wydaje mi się, że za mało jest zabezpieczeń chroniących obywateli przed możliwością nadużyć ze strony, teraz już połączonej, władzy wykonawczo-ustawodawczej.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Ksawery van Berden w Środa, 16 Lip 2014, 01:38:05
Wydaje mi się, że JE Wicekanclerz nie jest człowiekiem zamkniętym na dyskusje, co widać chociażby na posiedzeniach Kurii.
Ze swojej strony mogę jednak zaproponować Waszej Książęcej Mości konsultację. Eminencja Wicekanclerz zobowiązał mnie do tego, żeby wszelką inicjatywę ustawodawczą obywateli, w tym także nowelizacji obowiązujących przepisów - rozważyć z wielką dokładnością  :). Pozostawiam się do dyspozycji WKM  :).
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Środa, 16 Lip 2014, 03:08:03
Chętnie przedyskutuję z Bratem Prefektem swoje uwagi.  Dziękuję za zaproszenie :).  Moje gg to 1857483.

Myślałem, że będzie trzeba nanosić kolejne poprawki na BED, ale Brat Giordano dobrze zauważył, że wymagane kworum 2/3 mogło nie zostać osiągnięte podczas głosowania co unieważnia wejście w życie ustawy.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Poniedziałek, 21 Lip 2014, 08:04:48
Do karczmy wkroczył Infułat Dreder, który powiedział...

Czcigodni Bracia,

W dniu dzisiejszym notuję ważną datę dla mojej osoby, gdyż równo rok temu tutaj zamieszkałem. Te 365 dni był okresem owocnym oraz czasem spędzonym w sympatycznej atmosferze. Dane było mi tutaj spędzić przyjemnie czas, rozwijać zainteresowania oraz poznać wielu wspaniałych ludzi.

Po tych słowach, dzisiejszy solenizant oznajmił, że każdy przybywający dziś do karczmy je i pije na jego koszt.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Poniedziałek, 21 Lip 2014, 10:38:12
Gratulacje Bracie! :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Wtorek, 22 Lip 2014, 01:21:53
To już rok minął?  Jak ten czas szybko zleciał :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Sobota, 26 Lip 2014, 05:30:44
Bracie Prefekcie,

Mogę prosić o Brata numer gg?  Chicałbym skorzystać z oferty Brata i przedyskutować zmiany do naszej konstytucji.

Bracie Giordano,

Czy będzie Brat składał wniosek o sprawdzenie czy wymagane kworum zostało uzyskane?  Wydaje mi się, że może Brat mieć tutaj rację.  A lepiej błąd poprawić od razu niż później kiedy Kuria zacznie już wydawać ustawy i tworzyć bałagan prawny bo nie wiadomo czy obowiązują one czy nie.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Ksawery van Berden w Niedziela, 27 Lip 2014, 18:44:41
WKM Bracie Vittorio, oto mój numer:
50957646
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Środa, 30 Lip 2014, 04:31:41
Dziękuję.  Już piszę.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 22 Sie 2014, 18:51:59
Do karczmy wszedł Stanisław Wieniawa, alumn Apostolskiego Seminarium Duchownego, przybysz z dalekiego kraju i nowicjusz w mikronacji. Zamówił kufel piwa i zakrzyknął:

Bracia, powiedzcie ilu jest nas, aktywnych obywateli w Rotrii?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Piątek, 22 Sie 2014, 18:53:51
Siedzący z lampką wina Facibeni odpowiedział podróżnemu:

Różnie bywa drogi Bracie, ostatnio nas coraz mniej się zaczyna niestety robić. Ale na pewno aktywnych jest 8, w porywach do 10 obywateli.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 22 Sie 2014, 19:03:40
Czy wszyscy nasi obywatele są aktywni także w innych mikronacjach?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Piątek, 22 Sie 2014, 19:09:12
Sącząc wino odpowiada:

Owszem, w wielu krajach: Rzeczpospolitej Obojga Narodów, Monarchii Austro-Węgierskiej, Scarlandzie, Surmenii, Trizondalu i Brodrii.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 22 Sie 2014, 19:14:41
Przysiada się do stolika rozmówcy:

Czy jest to dobrowolna decyzja, czy można zostać tam skierowanym wolą Ojca Świętego? Żałuję, że nie przybyłem do Rotrii wcześniej. Mam nadzieję, że nie pojawiłem się w momencie jej upadku przez brak aktywnych obywateli. Liczę, że pomogę w rozwoju tego wspaniałego kraju.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Piątek, 22 Sie 2014, 19:16:34
Upadek? Skądże. Trzymamy się mocno. A nie idą kapłani tam dobrowolnie tylko wysyłani są przez Ojca Świętego, zaś kandydatów sugeruje mu Sekretarz Stanu.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 22 Sie 2014, 19:21:05
Mam nadzieję, że będę mógł kiedyś tak służyć.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Piątek, 22 Sie 2014, 20:15:46
Biskup Giacinto Mancini usłyszał rozmowę i wartko dosiadł się do stolika, przy którym rozmowa trwała w najlepsze. Zakonnik przyłączył się do niej:

Zapomniał Brat wymienić Agurii. Tam też Kościół istnieje i ma się bardzo dobrze :).
Cieszę się, że Brat zamierza z nami zostać na dłużej, bowiem każda osoba się u nas liczy :).
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Piątek, 22 Sie 2014, 20:17:11
Prosząc o kieliszek najlepszego likieru:

A no tak, proszę mi wybaczyć bo zapomniałem o najliczniejszej diecezji w Agurii. Jeżeli będzie Brat aktywny i dobrze wykonywał obowiązki to na pewno Ojciec Święty, następny lub inny pośle Brata z misją zagraniczną do innego kraju.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 22 Sie 2014, 20:20:00
Nie wiem czy podołam ćwiczeniom praktycznym z ceremoniałów, Czcigodni Bracia Biskupi.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Piątek, 22 Sie 2014, 20:33:27
To wcale nie jest trudne, jeszcze nie zdarzył się diakon, który nie zdałby. :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Piątek, 22 Sie 2014, 20:35:34
To wcale nie jest trudne, jeszcze nie zdarzył się diakon, który nie zdałby. :D

Zdarzył. Wiem, że ma na imię Pius, nazwisko Facibeni, jest biskupem i byłym Sekretarzem Stanu :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 22 Sie 2014, 20:38:04
Przede wszystkim dopiero od 7 września będę na komputerze, teraz rozmawiam z Wami Bracia za pomocą tabletu, a to trudniejsze.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Piątek, 22 Sie 2014, 20:44:19
To wcale nie jest trudne, jeszcze nie zdarzył się diakon, który nie zdałby. :D

Zdarzył. Wiem, że ma na imię Pius, nazwisko Facibeni, jest biskupem i byłym Sekretarzem Stanu :D

Ale temu duchownemu udało się zdać egzamin w Seminarium, jeszcze przed reformą. :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 22 Sie 2014, 20:50:38
Wiadomo Bracia, kiedy odbędzie się pogrzeb Ojca Świętego, a następnie rozpocznie się konklawe?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Piątek, 22 Sie 2014, 20:51:36
Pogrzeb będzie jutro, już wszystko jest zaplanowane. Zaś konklawe... po pogrzebie :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 22 Sie 2014, 20:59:17
A czy do Rotrii przybywa dużo nowych ludzi, takich jak ja? Czy zostają na dłużej?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Ksawery van Berden w Sobota, 23 Sie 2014, 15:56:33
Ci, którzy naprawdę są pasjonatami renesansowego klimatu Państwa Kościelnego, to przeważnie zostają na dłużej  :).
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Sobota, 23 Sie 2014, 16:38:46
To na pewno zostanę.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Sobota, 23 Sie 2014, 18:29:08
Rotrii potrzeba aktywnych obywatelu, więc na pewno zostanie Brat wszędzie miło przyjęty. ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Sobota, 23 Sie 2014, 20:48:19
Teraz Bracia módlmy się o wybór nowego Patriarchy Rotrii. Oby był to mądry, światły i świątobliwy Ojciec.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Niedziela, 24 Sie 2014, 18:55:52
Wchodzi do karczmy, zamawia kieliszek najlepszego wina i wznosi toast:

Zdrowie Ojca Świętego Piusa IV i chwała Rotrii!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Niedziela, 24 Sie 2014, 18:59:41
Siedząc nadal przy barze z aktualną gazetą powiada:

A Brat to nie za dużo przypadkiem pije?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Niedziela, 24 Sie 2014, 19:15:36
Tylko kiedy jest okazja.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Niedziela, 24 Sie 2014, 19:19:33
Okazja znajdzie się zawsze. Brak okazji, to też okazja, Bracie.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Niedziela, 24 Sie 2014, 19:44:05
Nie nadużywam Bracia.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Niedziela, 24 Sie 2014, 20:11:37
Ekscelencjo Facibeni, niech pije Brat Stanisław póki może. Później kiedy duchownym się stanie, to przełożeni będę pilnować, żeby mszalne wino i inne napoje w piwnicy zbyt szybko nie znikały  ;D.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Niedziela, 24 Sie 2014, 21:18:18
Od dzisiaj zostaję abstynentem.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Niedziela, 24 Sie 2014, 21:24:16
Pieprzysz, Bracie - powiedział Tommaso Mancini, właściciel karczmy, dolewając wysokoprocentowego likieru pomarańczowego, znanego pod nazną Cointreau, do kieliszka brata Wieniawy.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Niedziela, 24 Sie 2014, 21:25:42
Przewracając w jednym momencie oczami i stronicami gazety powiedział:

W Rotrii nie ma czegoś takiego jak abstynencja drogi Bracie. Tylko proszę być umiarkowanym w piciu.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Niedziela, 24 Sie 2014, 21:26:32
Pieprzysz, Bracie - powiedział Tommaso Mancini, właściciel karczmy, dolewając wysokoprocentowego likieru pomarańczowego, znanego pod nazną Cointreau, do kieliszka brata Wieniawy.

Stop - rzekł Nicolaus Dreder - zaraz Bratu Stanisławowi rozplącze się jezyk! :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Niedziela, 24 Sie 2014, 21:31:44
Brat Stanisław wypił wszystko i milczał.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Niedziela, 24 Sie 2014, 21:36:15
Facibeni obracając się na swym wysokim krześle nerwowo przewracając gazetą z działem spraw zagranicznych odrzekł:

No i macie, wypił chłopak i zamiast mówić zamilczał. Ekscelencjo Mancini, a coś mocniejszego macie dla niego?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Niedziela, 24 Sie 2014, 21:41:06
Bracia staram się przyprowadzić do Rotrii swojego przyjaciela z innego państwa, który interesuje się historią Kościoła, ale po przejrzeniu forum stwierdził, że panuje u nas za duży marazm.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Niedziela, 24 Sie 2014, 21:54:10
Z uśmiechem do Brata Facibeniego przynosi Brat Mancini piwo z Ciproflioksji, nie mowiąc nic mu o jego pochodzeniu

- Proszę, Bracie ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Niedziela, 24 Sie 2014, 22:05:16
Bracia staram się przyprowadzić do Rotrii swojego przyjaciela z innego państwa, który interesuje się historią Kościoła, ale po przejrzeniu forum stwierdził, że panuje u nas za duży marazm.

Niechaj tedy dołączy zatem do tej zacnej kompaniji i ożywi nieco atmosferę, jeśliż zdaniem jego jest ona zbytnio gęsta, bądź niemrawa. A i do Monarchii bym go zaprosił, a to niedaleko przecie od Stolicy Pawłowej, by i tam rozruszał naszą gromadkę. Gdyż z potencjałem ona, aliści wakacjami zamroczona nieco.

I mnie polejcie dobry biskupie-karczmarzu, nie będę przecie tutaj z Wami o suchym pysku siedział jak gbur. Tylko nie tego sikacza z Cipro, bardzo Was Drogi Bracie prosim...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Niedziela, 24 Sie 2014, 22:10:25
Za tego sikacza, to powinienem wezwać Was na pojedynek! Toż to najprzedniejszy trunek. No ale, jak chcecie. nalewa węgierskiego wina
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Niedziela, 24 Sie 2014, 22:18:41
Za tego sikacza, to powinienem wezwać Was na pojedynek! Toż to najprzedniejszy trunek. No ale, jak chcecie. nalewa węgierskiego wina

Ależ jak inaczej nazwać płynne wyroby z Ciprofloksji, które pretendować do miana napojów wyskokowych by chciały, a którymi najgorszych wrogów poić bym nie chciał...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Niedziela, 24 Sie 2014, 22:23:08
Schodząc ze swego wysokiego krzesła, jakie w karczmie ulubował sobie Facibeni, dosiadł się on do Brata Karolego i rzekł doń:

A Brat Karoly to może znów do Seminarium wstąpi? Taki kompan jak Brat to się Rotrii przyda.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Niedziela, 24 Sie 2014, 22:40:39
Ależ Rotrii opuszczać nie zamierzam, jednak kroków swych zdecydowanie w kierunku seminarium kierować nie planuję.

Rzekł stary Kanzler i popił węgierskim tokajem, którego smak rozpoznawał, dałby sobie nawet uciąć głowę, rękę i jeszcze inny członek, którego nazwy tutaj nie wypada przytaczać, że smak ten uderzająco do aromatu win z piwnic królewskich w Preszburgu podobny (które stary Niemiec zwykł odwiedzać regularnie). Nie przypominał sobie jednak by kontrabandę sprzedawał jakiemuś duchownemu...
Po chwili pomyślał, że może jednak to wino ma smak uderzający, ale do głowy.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Poniedziałek, 25 Sie 2014, 17:10:19
Brat Wieniawa wchodzi do karczmy, zdejmuje kaptur swojego habitu, otrzepuje pył z sandałów i podchodzi do baru. Zadaje pytanie:

Jaką potrawę polecacie, Bracia?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Poniedziałek, 01 Wrz 2014, 23:08:25
Bracia! Prosiłbym o numer GG do dr net. Augusta Bierzyńskiego z Instytutu Filozofii.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Wtorek, 02 Wrz 2014, 00:53:07
Bracia! Prosiłbym o numer GG do dr net. Augusta Bierzyńskiego z Instytutu Filozofii.


Numer już otrzymałem, serdeczne Bóg zapłać!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 05 Wrz 2014, 16:15:56
Drodzy Bracia! Minęły właśnie wczoraj dwa tygodnie odkąd przybyłem do Rotrii.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Ferenc von Nacht w Piątek, 05 Wrz 2014, 17:07:56
Ferenc von Nacht wchodzi do karczmy.

A więc gratulacje, bracie! Przy obecnej "popularności" mikronacji to i tak nieźle!

Von Nacht stawia Vincenzowi Oreglii kufel najlepszego azymutyjskiego piwa.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 05 Wrz 2014, 20:19:47
Dziękuję Bracie! Zamierzam w Rotrii zostać na długo, a i inne mikronacje zwiedzę, gdy wrócę do stacjonarnego Internetu.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Piątek, 05 Wrz 2014, 21:33:48
Dziękuję Bracie! Zamierzam w Rotrii zostać na długo, a i inne mikronacje zwiedzę, gdy wrócę do stacjonarnego Internetu.

Warto! Jest wiele niesamowitych państw, które warto zwiedzić. :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Piątek, 05 Wrz 2014, 21:41:47
Tylko proszę nie uciekać z Rotrii, bo i tak złapiemy ;D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 05 Wrz 2014, 21:49:04
Nie ucieknę, bo Rotria stała się dla mnie domem, bazą wypadową do innych krajów do zwiedzenia :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Ksawery van Berden w Sobota, 06 Wrz 2014, 18:18:58
A co takiego Brata szczególnie "przyspawało" do nas  ;D?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Sobota, 06 Wrz 2014, 18:22:32
To czym jest Rotria. Odwzorowaniem Kościoła za jego najlepszych czasów, czyli czymś, co kocham. Lata 1958, 1961, 1963, 1965, 1969, 1970 zabrały to co najpiękniejsze. Lata 2005 - 2013 próbowały to choć trochę naprawić.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Ksawery van Berden w Sobota, 06 Wrz 2014, 18:36:36
Swoją drogą, ciekawe co by było, gdyby np. Ojciec Święty Franciszek wystąpił w tiarze xD. Ciekawe, jakie byłby reakcje  ;D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Sobota, 06 Wrz 2014, 19:26:50
Zapewne radość u Przedsoborowców, przerażenie u Posoborowców :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Sobota, 06 Wrz 2014, 20:07:24
Pozwolę, że nie będę się o nim wypowiadał, bo nie mam dobrego zdania.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Niedziela, 21 Wrz 2014, 19:25:43
Czcigodni Bracia!

Dziś przypada mój miesiąc w Rotrii. Równa miesięcznica :) Zdołałem napisać aż 202 posty. I muszę przyznać, że ten wspaniały czas tak szybko minął.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Niedziela, 21 Wrz 2014, 19:38:46
Jeszcze rok z hakiem i zostanie Brat najaktywniejszym rotryjczykiem :D

Gratulacje :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Niedziela, 21 Wrz 2014, 19:42:33
Oby, oby. Mam taką nadzieję i wciąż dużo zapału.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Niedziela, 21 Wrz 2014, 19:45:39
Gratulacje, ale posty z działu "Zabawy i zainteresowania" nie powinny się liczyć ;D.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Niedziela, 21 Wrz 2014, 19:46:26
Gratulacje, ale posty z działu "Zabawy i zainteresowania" nie powinny się liczyć ;D.

Istnieje możliwość o nazwie "wyłącz liczenie postów w tym dziale"... :P
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Niedziela, 21 Wrz 2014, 20:10:46
Gratulacje, ale posty z działu "Zabawy i zainteresowania" nie powinny się liczyć ;D.

Istnieje możliwość o nazwie "wyłącz liczenie postów w tym dziale"... :P

O! Ja jestem od roku i prawie dziewięciu miesięcy w Rotrii i przyznaję się, że nie wiedziałem o takiej opcji  ;D.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Niedziela, 21 Wrz 2014, 20:12:21
Dużo w tych gierkach nie nabiłem, może ze 20.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Niedziela, 21 Wrz 2014, 20:17:51
Biskup Juan też ma miesięcznicę - 14 miesięcy w Rotrii :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Niedziela, 21 Wrz 2014, 20:22:51
Miesięcznice - zajechało Modą na Sukces i sprawą Prawa i Sprawiedliwości... :P
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Niedziela, 21 Wrz 2014, 20:24:33
Biskup Juan też ma miesięcznicę - 14 miesięcy w Rotrii :)

O proszę :D... A dopiero świętowałem rocznicę, jak ten czas leci...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Ksawery van Berden w Niedziela, 21 Wrz 2014, 21:12:22
Miesięcznice - zajechało Modą na Sukces i sprawą Prawa i Sprawiedliwości... :P

Chyba się zgodzę, Ekscelencjo  ;D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Leonardo Mario della Popoly w Poniedziałek, 22 Wrz 2014, 00:09:21
O, jak mnie tu dawno nie było :).
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Ferenc von Nacht w Poniedziałek, 22 Wrz 2014, 15:43:06
Witaj, bracie!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Wtorek, 23 Wrz 2014, 22:20:26
No a ja zaraz będę miał miesiąc w Bonn.  Jeszcze chyba nigdy tak szybko mi czas nie leciał...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Środa, 24 Wrz 2014, 07:23:17
Jak czas szybko leci to i szybko cały pobyt w Bonnie przeminie. :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Ksawery van Berden w Środa, 24 Wrz 2014, 10:07:01
No a ja zaraz będę miał miesiąc w Bonn.  Jeszcze chyba nigdy tak szybko mi czas nie leciał...

Niech się Wasza Wysokość zamieni z kimś z nas  ;D. Uważam, że bez problemu znalazłoby się co najmniej kilkoro ochotników xD  8).
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Środa, 24 Wrz 2014, 19:04:38
Do Niemiec? Nieee....
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Środa, 24 Wrz 2014, 19:07:24
Do Niemiec? Nieee....

A skąd taka niechęć do naszych sąsiadów Bracie Vincenzo?  ;D.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Czwartek, 25 Wrz 2014, 16:22:02
Nigdy nie byli do nas przyjaźni.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Czwartek, 25 Wrz 2014, 18:07:52
Patrząc w przeszłość i owszem, ale teraz to się zmienia, jest nowe, młode pokolenie, które ma trochę inne podejście. Zresztą, zawsze ktoś się znajdzie, kto nie będzie do nas przyjazny. Tacy ludzie, taki już ten świat.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Czwartek, 25 Wrz 2014, 18:36:50
Patrząc w przeszłość i owszem, ale teraz to się zmienia, jest nowe, młode pokolenie, które ma trochę inne podejście. Zresztą, zawsze ktoś się znajdzie, kto nie będzie do nas przyjazny. Tacy ludzie, taki już ten świat.

Może, ale ja już takim Bracie jestem, że często żyję przeszłością.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Czwartek, 25 Wrz 2014, 18:56:24
Według mnie to nie jest najlepsze podejście, ale oczywiście to szanuję. Trzeba pamiętać o przeszłości, ale trzeba być też otwartym na teraźniejszość, na przyszłość.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Czwartek, 25 Wrz 2014, 19:47:15
Owszem, ale nie należy wyrzekać się przeszłości i o niej zapominać.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Czwartek, 25 Wrz 2014, 19:56:45
Ale ja nic nie napisałem o tym, że należy się wyrzekać przeszłości i o niej zapominać. Nawet zacytuję:

Trzeba pamiętać o przeszłości, ale trzeba być też otwartym na teraźniejszość, na przyszłość.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Czwartek, 25 Wrz 2014, 20:05:56
No właśnie, ale często patrząc w przyszłość totalnie zapomina się o tym, co było dawniej.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Ksawery van Berden w Czwartek, 25 Wrz 2014, 20:14:29
Z przeszłości niestety się nie wyżyje, natomiast z myślenia o przyszłości - owszem  :). Popieram Brata Kosimo  :).
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Sobota, 27 Wrz 2014, 21:57:11
To czekają nas znowu inwestytury :D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Ksawery van Berden w Sobota, 27 Wrz 2014, 22:30:12
A nie inwestytury i ingresy  ;D?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Niedziela, 28 Wrz 2014, 20:33:44
A nie inwestytury i ingresy  ;D?

Rytuał Laterański mówi o inwestyturach biskupich i arcybiskupich. Ingres - według Rytuału - może być tylko w wypadku reelekcji Patriarchy ;).
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Niedziela, 28 Wrz 2014, 23:34:23
To wznieśmy kielich na cześć nowych (-starych) hierarchów!
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Ksawery van Berden w Poniedziałek, 29 Wrz 2014, 13:39:23
A nie inwestytury i ingresy  ;D?

Rytuał Laterański mówi o inwestyturach biskupich i arcybiskupich. Ingres - według Rytuału - może być tylko w wypadku reelekcji Patriarchy ;).


Przepraszam WE, mój błąd  :-\  ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Czwartek, 09 Paź 2014, 23:28:06
Kanonik wchodzi do karczmy, zdejmuje płaszcz i poprawia sutannę z purpurowymi obramówkami. Podchodzi do baru i pyta:

Czy można się tu jeszcze napić dobrego miodu?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Środa, 22 Paź 2014, 21:21:42
Wczoraj minęły dwa miesiące od mojego przybycia do Rotrii. Ile się zdarzyło przez ten czas...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Czwartek, 11 Gru 2014, 22:06:00
Czy jest jakaś parafia do objęcia?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Czwartek, 11 Gru 2014, 22:45:07
Czy jest jakaś parafia do objęcia?

Mogę Bratu podarować parafię w Urbino :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Czwartek, 11 Gru 2014, 22:48:37
Mogę prosić o link? ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Piątek, 12 Gru 2014, 08:28:20
http://www.rotria.boo.pl/forum/index.php?board=199.0 - bardzo proszę :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 12 Gru 2014, 10:19:53
Mediolan też jest wolny.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Leonardo Mario della Popoly w Piątek, 12 Gru 2014, 11:38:24
Z chęcią mogę się nim jak na razie zając :).
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Piątek, 12 Gru 2014, 15:42:04
Jeśli któryś z Braci jest zainteresowany przejęciem parafii w Urbino, to proszę skontaktować się w tej sprawie z Ojcem Świętym, aby wydał On stosowne brewe. Ja nie widzę przeszkód w jej odstąpieniu, z powodu znacznego ostatnio braku czasu i chęci do prowadzenia parafii :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 12 Gru 2014, 15:57:12
Ja też zachęcam w sprawie Mediolanu. Sam już mam w opiece diecezję wileńską.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Piątek, 12 Gru 2014, 16:57:35
Czy jest jakaś parafia do objęcia?

Możemy przydzielić Bratu jakąś parafię, ale pod warunkiem, że będzie Brat aktywny. Po za tym zapraszaliśmy Brata na audiencję i do tej pory Brat się nie pojawił.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Piątek, 12 Gru 2014, 21:56:56
Przepraszam bardzo, nie wiedziałem nic o audiencji.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Piątek, 12 Gru 2014, 21:59:27
Przepraszam, że post pod postem.

Chętnie zajmę się parafią w Mediolanie, tym bardziej że jest to jeden z moich "ulubionych" kościołów jakie odwiedziłem.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Sobota, 13 Gru 2014, 12:17:33
Przepraszam bardzo, nie wiedziałem nic o audiencji.

Wysłaliśmy do Brata stosowną wiadomość jakiś czas temu, ale nie jest to już istotne. Do Pałacu Kwirynalskiego na audiencję może Brat zjawić się w każdej chwili, jak każdy zresztą. Dlatego oczekujemy Brata na audiencji celem wyjaśnienia pewnych spraw.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Sobota, 13 Gru 2014, 21:43:35
W skrzynce nie mam żadnej wiadomości :(

Oczywiście, zjawię się.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Sobota, 13 Gru 2014, 22:54:51
Jego Świątobliwość zapraszał Brata na audiencję już dawno, w którymś wątku na forum :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Niedziela, 14 Gru 2014, 00:40:24
W takim razie przepraszam, widocznie moje roztargnienie dało o sobie znać.

W którym wątku mam zgłosić swój udział w audiencji?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Niedziela, 14 Gru 2014, 09:34:21
W takim razie przepraszam, widocznie moje roztargnienie dało o sobie znać.

W którym wątku mam zgłosić swój udział w audiencji?

Proszę napisać na GG Ojca Świętego, jeśli Jego Świątobliwość będzie miał wolną chwilę to porozmawia z Bratem :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Piątek, 16 Sty 2015, 23:10:46
Bracia! Czemuż to wielką ciszę mamy w Rotrii? Czyż wszystkich zmogła ta okrutna realioza?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Witold Wałachowski w Sobota, 17 Sty 2015, 07:53:04
Niestety, chyba tak.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Sobota, 17 Sty 2015, 14:13:43
Skończy się okres sesyjny to forum ożyje :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Sobota, 17 Sty 2015, 19:27:07
Skończy się okres sesyjny to forum ożyje :)

Bądźmy dobrej myśli i mam nadzieję, że to tylko wirus S3S1A :D. Chociaż mam wrażenie, że w tym roku epidemia  jest ostrzejsza niż w ostatnich latach.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Aleksander IV w Niedziela, 18 Sty 2015, 18:52:17
Zapewne dlatego, że mikroświat dojrzewa. Ci którzy jeszcze kilka lat temu aktywnie uczestniczyli w życiu v-państw, dziś są studentami z mniejszą ilością czasu. A nowego narybku nie widać.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Czwartek, 22 Sty 2015, 15:06:59
Od jutra będzie może troszeczkę lepiej, a już naprawdę lepiej od 2 lutego. Od połowy lutego wracam pełną parą.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Leonardo Mario della Popoly w Piątek, 23 Sty 2015, 11:40:23
Po chwili do stołu dosiadł się Leonardo mówiąc:

O byś miał rację ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Sobota, 24 Sty 2015, 18:23:48
Jakiś czas temu w Agurii została utworzona klinika realiozy chyba w Rotrii też taka by się przydała ;).
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Środa, 28 Sty 2015, 11:48:17
Skończy się choroba wywołana wirusem S3S1A i wszystko wróci do normy :) Na nią nie ma lekarstwa, trzeba przeczekać po prostu.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Leonardo Mario della Popoly w Środa, 28 Sty 2015, 11:58:28
Choroby dość często są zaraźliwe ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Leonardo Mario della Popoly w Niedziela, 08 Lut 2015, 11:36:33
A nie mówiłem, zima i od razu epidemia.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Niedziela, 08 Lut 2015, 16:22:16
Sesja jest też latem, ale lżejsza.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Leonardo Mario della Popoly w Niedziela, 08 Lut 2015, 16:28:15
Ale to nie jest jedynie przez sesje.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Niedziela, 08 Lut 2015, 16:32:38
Jasne Ojcze, że nie. Przyczyny umierania Rotrii wymienię najpóźniej we wtorek na Soborze.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Poniedziałek, 09 Lut 2015, 15:32:13
Może drugą przyczyną była nieaktywność Patriarchy, bo zauważcie, że państwie musi być ktoś kto będzie wszystkich kontrolował i motywował do działania. Gdy nie ma takiej osoby cała machina, jaką jest mikronacja, w końcu się zatrzyma.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Leonardo Mario della Popoly w Poniedziałek, 09 Lut 2015, 15:34:23
Zgadzam się, była to wielce śmiercionośna przyczyna.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Poniedziałek, 09 Lut 2015, 15:35:22
Oczywiście, że tak.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Poniedziałek, 09 Lut 2015, 15:40:57
To Bracia zobaczymy jak się będzie żyło po konklawe :D.
Czasami trzeba zastosować zasadę, w której to niżej położeni w hierarchii kładą nacisk na przełożonych :).
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Leonardo Mario della Popoly w Poniedziałek, 09 Lut 2015, 16:05:30
Może i u nas by się to przydało ;)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Czwartek, 12 Lut 2015, 15:26:48
Bracie Tommaso, prowadzicie jeszcze tą karczmę? Można zjeść dzisiaj tutaj pączka? :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Leonardo Mario della Popoly w Czwartek, 12 Lut 2015, 17:40:04
Proponuję z nadzieniem kawowym  ;D
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Czwartek, 12 Lut 2015, 17:46:38
Nie lepiej z różą?
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Leonardo Mario della Popoly w Czwartek, 12 Lut 2015, 17:48:12
Każdy poleca róże, a mi ona za bardzo do gustu nie wpasowała  :-\
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Czwartek, 12 Lut 2015, 20:44:04
Jedząc pączka z różą:

Bracia, przypominam Wam o wyborze rotryjskiego reprezentanta w konkursie Our Sound Niderlandy 2015. Głosujemy do soboty:

http://www.rotria.boo.pl/forum/index.php?topic=4311.0 (http://www.rotria.boo.pl/forum/index.php?topic=4311.0)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Wtorek, 07 Kwi 2015, 13:15:51
Dostanę coś do jedzenia i picia? :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Battista della Popoly w Wtorek, 07 Kwi 2015, 13:41:14
Tutaj już chyba nie. Zapraszam w to miejsce: http://www.rotria.boo.pl/forum/index.php?topic=4497.0 (http://www.rotria.boo.pl/forum/index.php?topic=4497.0)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Wtorek, 07 Kwi 2015, 16:05:34
Czemuż to nie? Rozumiem, Bracie Giovanni, że konkurencja :D.
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Battista della Popoly w Wtorek, 07 Kwi 2015, 16:15:45
Po prostu dawno nikt tu nie zaglądał :)
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Battista Aldobrandini w Poniedziałek, 18 Maj 2015, 16:27:08
Coś zapadła głucha cisza w Państwie Kościelnym...
Tytuł: Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
Wiadomość wysłana przez: x. Giuseppe Bertelli w Wtorek, 19 Maj 2015, 21:37:21
Taki okres :) Zbliża się koniec roku szkolnego i akademickiego, zaraz sesje, zaliczenia etc. etc. etc.