Autor Wątek: Witaj Wędrowcze!  (Przeczytany 495 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Cesare Donato Orsini

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 493
  • Reputacja +0/-0
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • Email
Witaj Wędrowcze!
« dnia: Piątek, 22 Mar 2013, 04:21:40 »


WITAJ WĘDROWCZE!


Znajdujesz się obecnie na ziemiach należących do Zakonu Braci Dominikanów.
Zakon nasz został założony 16 marca 2013 r. z inicjatywy biskupa Cesare Donato Orsiniego bullą Jego Świątobliwości Aleksandra III, Patriarchy Rotrii. 21 marca Eminencja kardynał Lorenzo Pietro de Medici, jako Wielki Książę Toskanii, podarował w wieczyste posiadanie Zakonowi klasztor położony we wsi Fiesole oraz 100 ha terenów do klasztorów przynależących.


   

Z pewnością po drodze mijałeś piękne okolice wypełnione sadami oraz winnicami. Jeżeli tak to dane Ci było zobaczyć bogactwo naszego klasztoru, którym nie jest złoto czy zaszczyty a płody ziemi, którymi Bóg w swej łaskawości obdarzył nas obficie. Nasi bracia bowiem specjalizują się w wyrobie wyśmienitych win i nalewek, które u miejscowej ludności zyskały miano leczniczych, a i niektóre z nich na książęcych stołach zawitały. Z pewnością prezentują one nie bywałe walory smakowe. Jeżeli zawitasz u braci dominikanów z pewnością, Mój Drogi Gościu, będziesz miał okazję samemu się przekonać o niezwykłej jakości tych wyrobów - wina bowiem podawane są do wieczerzy, zaś nalewki wręczane gościom na pożegnanie, jako podarek zakonników w walce z ludzkimi ułomnościami.




Wejdź przez furtę, a poznasz dalsze zakamarki klasztoru.



     

Nim przejdziemy dalej przyjrzyj się jakie widoki podziwiać mogą nasi bracia. Czy jest na tym świecie ktoś, kto mógłby uwierzyć, że takie piękno nie jest stworzone przez Boga? W chwilach słabości i zwątpienia nie jeden z nas przybiega tu by napawać się cudem miłości i potęgi Stwórcy. Jesteś naszym Gościem, więc pozwolimy Ci się tu zatrzymać, ale uważaj - to uzależnia, więc lepiej miej się na baczności!
Już? Jesteś gotowy, żeby przejść dalej? Jeżeli to konieczne to mogę zaczekać, ale nie za długo. Zmierzcha, a Ty przecież chcesz jeszcze wiele zobaczyć. Więc chodź za mną!





By przejść do kaplicy muszę przeprowadzić Cię przez nasz wirydarz. Nie jest on może ogromny, ale wystarcza nam w zupełności. Latem można tu odpocząć po ciężkim dniu pracy, zaś zimą wygląda on przepięknie cały okryty śniegiem. Wyobraź to sobie. No, ale nie za długo! Nie zatrzymujemy się, idziemy dalej!






Teraz zachowaj ciszę, wchodzimy do kaplicy klasztornej, tak zwanego Oratorium. To tu nowicjusze składają śluby oraz przyjmują nominację kapłańską. To tu gromadzimy się na modlitwę i przeżywamy jedność z Bogiem podczas mszy świętej. Sam powiedz, czy nie jest to Dom Pański, w prawdziwym tego słowa znaczeniu? Zatrzymajmy się na chwilę, poświęćmy trochę swojego czasu na modlitwę. Przyklęknij! Pamiętaj gdzie jesteś.
Już? Jesteś gotowy na wizytę w naszym klasztornym skarbcu? Ruszajmy zatem!




Jesteśmy. Oto nasza biblioteka - chluba i duma tego regionu. Posiadamy tu woluminy nawet ze średniowiecza! Dzięki tym księgom nasi nowicjusze stają się godnymi złożenia ślubów oraz przyjęcia nominacji, a nasi bracia pogłębiają swoją wiedzę, by krzewić wiarę tam, gdzie inni nie dotarli. Pamiętasz przecież, że działamy według słów Ewangelii wg. św. Mateusza: >>Wasza mowa niech będzie: "Tak - tak, nie - nie". A co nadto, z zepsucia jest.<< To tu badamy problemy wiary, z którymi inni sobie nie radzą, i to tu właśnie zyskujemy przygotowanie do naszej misji zakonnej. Rozejrzyj się, jeżeli Cię to interesuje.



Niestety to już koniec naszej podróży. W wiosce znajdziesz zajazd, w którym możesz się zatrzymać. Niestety w klasztorze nie przyjmujemy podróżnych. Mam nadzieję, że podobała Ci się wycieczka i już teraz wiesz, kim jesteśmy i czym się zajmujemy. Mam nadzieję, że jeszcze do nas wrócisz. Kto wie, może jako nowicjusz.





Żegnaj, Przyjacielu.
Bezpiecznej podróży.
Niech Bóg będzie z Tobą.


« Ostatnia zmiana: Niedziela, 24 Mar 2013, 11:45:53 wysłana przez Cesare Donato Orsini OFD »