Autor Wątek: WAŻNE.  (Przeczytany 770 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Alberto Pietro Mancini

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 91
  • Reputacja +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: WAŻNE.
« Odpowiedź #15 dnia: Wtorek, 22 Kwi 2014, 07:59:46 »
Szanowny Panie!

Nie mnie oceniać prawomocność tej decyzji - "wolnoć Tomku w swoim domku".  Jednak prowadzenie takiej polityki raczej nie spotka się z aprobatą innych państw mikroświata i nie przyczyni się do nawiązania stosunków dyplomatycznych z tymi państwami.
Z tego co mi wiadomo w Federacji część obywateli nie jest zadowolona z prowadzonej w ten sposób polityki zagranicznej.

O istnieniu takiego państwa jak II RP początkowo nikt z Brodrii ani sojuszników nie słyszał. Ten człon także był nieaktywny, ale zaraz po rozmowach z prezydentem tego kraju wojska zostały wycofane, a straty zrehablilitowane.

Czyli nieaktywne państewko (nie radzi sobie) to mu "pomożemy", chciałbym zauważyć, że podobnie zachowuje się inne państwo (realne) o nazwie łudząco podobnej do Federacji Brodyjskiej.
Alberto Pietro Mancini
Minister Urbino
Dowódca Gwardii Miejskiej

Giovanni Ganganelli

  • Gość
Odp: WAŻNE.
« Odpowiedź #16 dnia: Wtorek, 22 Kwi 2014, 09:48:18 »
Szanowny Panie,
Nie mam już sił tłumaczyć Panu, że nawiązywanie kontaktów dyplomatycznych to sprawa uznaniowa. Nie wpłynął żaden dokument do Kancelarii Kurii ani do Sekretarza Kurii czy tym bardziej do mnie osobiście. Cały czas usiłuje Pan wytknąć nam błędy, nie patrząc przede wszystkim na swoje.

Jeżeli już mówimy o stosunkach dyplomatycznych - tutaj pojawia się słowo partnerzy. W obecnej sytuacji nie widzę - przy pana stosunku do Rotrii - nawiązania takich relacji.

Z estymą,
/-/ ks. bp prof. net. Giovanni Ganganelli
Wicekanclerz Kurii Rotryjskiej 
« Ostatnia zmiana: Wtorek, 22 Kwi 2014, 09:49:56 wysłana przez x. Giovanni Ganganelli »

Offline o. Giordano Alberto Belmonte OFD

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 384
  • Reputacja +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: WAŻNE.
« Odpowiedź #17 dnia: Wtorek, 22 Kwi 2014, 09:52:15 »
To się nazywa "aktywna polityka zagraniczna" :D. My (I RP) też taką prowadziliśmy prowadząc liczne podróże do Rosji, czy Turków. Kościół też "pielgrzymował" do Ziemii Świętej. W dzisiejszych czasach kraj, który dba o swoje interesy i dąży do potęgi jest postrzegany bardzo niesympatycznie.

Offline Władimir Grutin

  • Częsty gość
  • **
  • Wiadomości: 36
  • Reputacja +0/-1
  • Wszystko Odnowić w Panu
    • Zobacz profil
Odp: WAŻNE.
« Odpowiedź #18 dnia: Wtorek, 22 Kwi 2014, 10:36:33 »
Nie dążę do potęgi, a jedynie do stabilizacji.

A jeżeli chodzi o pisanie do różnych instytucji to pisałem m.in. do Don Lorenzo czy do samego Ojca Świętego.
« Ostatnia zmiana: Wtorek, 22 Kwi 2014, 10:41:54 wysłana przez Władimir Grutin »
Władimir Władimirowicz Grutin

Premier Federacji Brodryjskiej

Offline Pio Maria Facibeni

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 775
  • Reputacja +5/-4
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: WAŻNE.
« Odpowiedź #19 dnia: Wtorek, 22 Kwi 2014, 10:45:43 »


A jeżeli chodzi o pisanie do różnych instytucji to pisałem m.in. do Don Lorenzo czy do samego Ojca Świętego.

Do Eminencji Lorenza Medycejskiego, z szacunkiem. ;)

Szanowny Panie Grutin, spokojnie. Nikt tu nikogo bić nie chce, albowiem my sami boimy się ataków słownych wystosowanych przez Pana przecie naszej władzy i nam obywatelom. Proszę tylko o spokój i rozwagę.
"I mrok ogarnął Bazylikę Laterańską..."

Offline Leon II

  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomości: 1354
  • Reputacja +1/-0
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: WAŻNE.
« Odpowiedź #20 dnia: Wtorek, 22 Kwi 2014, 11:47:50 »
Bracie Grutin.

Proszę o wybaczenie ale ostani czas był dla manie bardzo ciężki. Natłok obowiązków realnych spowodował, że moja aktywność drastycznie spadła. Z dniem dzisejszym powracam do aktywności i postaram się w którtkim czasie załawić wszelkie palące sprawy. Co da nawiązania stosunków dyplomatycznych z Federacją Brodyjską, będziemy musieli wstrzymać się do czasu wybrania nowego Ojca Świętego. Miejmy nadzieję, że konklawe jak najszybciej wyłoni patriachę, który efektywnie podniesie Stolicę Apostolską z chwilowego marazmu.

Z wyrazami estymy,

/-/ Lorenzo Piero de Medici