Autor Wątek: I Uniwersyteckie Sympozjum Historyczne  (Przeczytany 1599 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Stanisław Wieniawa

  • Gość
Odp: I Uniwersyteckie Sympozjum Historyczne
« Odpowiedź #15 dnia: Poniedziałek, 01 Gru 2014, 23:31:52 »
Dobry pomysł.

Giovanni Ganganelli

  • Gość
Odp: I Uniwersyteckie Sympozjum Historyczne
« Odpowiedź #16 dnia: Środa, 03 Gru 2014, 20:05:22 »
Oczywiście, że możemy tak zrobić. Możemy również połączyć te dwie teorie, ponieważ się nie będą wykluczać, tylko uzupełniać. Możemy przecież wskazać, że historycy, zwłaszcza że jest to VI w. n.e., na podstawie nikłych materiałów źródłowych mogli wysnuć takie tezy.

Czy ktoś chciałby omówić pozostałe punkty? :)

Offline Giacinto Martino de Mancini OFD

  • Biskup
  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomości: 1146
  • Reputacja +6/-0
  • "Radujcie się zawsze w Panu"
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: I Uniwersyteckie Sympozjum Historyczne
« Odpowiedź #17 dnia: Sobota, 06 Gru 2014, 20:13:59 »
Przy omawianiu kolejnych punktów powinniśmy sugerować się tym co ustaliliśmy wcześniej.

Zatem, czy pseudonim "Gott" został nadany po śmierci, czy przed (co sugerowałoby, że tytuł może wskazywać na pochodzenie - cokolwiek to znaczy)? Jeśli po śmierci, to przez kogo: pielgrzymów, czy może autochtonów? Z którego wieku pochodzi tytuł?

Pomoże nam to ustalić jakie pochodzenie mają Gordenowie. Germańskie czy też bardziej latynoskie (wskazywałbym na te drugie).

A zatem proponuję, by ustalić że Gordenowie byli plemieniem należącym do grup italskich. Mówili w języku łacińskim, albo do niego podobnym. Idąc tym tokiem myślowym dochodzimy do wniosku, że pseudonim "Gott" nie mógł zostać nadany przez miejscową ludność, ponieważ jego pochodzenie jest germańskie, a więc musiały istnieć wpływy zagraniczne. Doszukiwałbym się wpływów z obecnych Austro - Węgier. Niewykluczone, że tam wcześniej przebywał, a może nawet pochodził św. Klemens. Prawdopodobnie na wieść o śmierci świętego do Rotrii zaczęli zjeżdżać się pielgrzymi z tamtych okolic, co sprawiło że nadali mu taki tytuł.

Skąd pochodził Linus? Imię wskazuje, że pochodził z plemienia należącego do grup italskich (które zamieszkiwało tereny południowej Rotrii).  Był człowiekiem światłym i wykształconym, a więc nie pochodził z Gordenów, tylko plemienia pokrewnego stojącego na wyższym poziomie cywilizacyjnym.

Jak głosi legenda młody Linus spotkał się z Klemensem w mieście prawdopodobnie nad Dunajem. Zainspirowany jego postawą zapragnął do niego dołączyć i odtąd stał się jego pierwszym towarzyszem. W wyprawie do Gordenów służył jako jego tłumacz, gdyż języki Linusa i Gordenów były bardzo do siebie podobne.

Na razie tyle udało mi się odnaleźć w bibliotece u oo. Dominikanów oraz w Archiwum Biblioteki Rotryjskiej ;).
Arcybiskup dr net. Giacinto Martino Mancini OFD
Baron Fossombrone i hrabia Królestwa Agurii,
Prymas Królestwa Agurii,
Trybun Sygnatury Apostolskiej,
Dyrektor Filharmonii Książęcej


Giovanni Ganganelli

  • Gość
Odp: I Uniwersyteckie Sympozjum Historyczne
« Odpowiedź #18 dnia: Niedziela, 07 Gru 2014, 14:17:02 »
Świetnie! Mamy więc źródło historyczne do tego. Możemy uznać chyba zgodnie, że teoria przedstawiona przez abp Manciniego jest jak najbardziej prawdopodobna. Tutaj oczywiście przychylam się do teorii, że tytuł został nadany bardziej po śmierci (proponuję ok. XVI w., wówczas "modne" stało się spisywanie historii) przez jednego z historyków kościelnych.

Stanisław Wieniawa

  • Gość
Odp: I Uniwersyteckie Sympozjum Historyczne
« Odpowiedź #19 dnia: Niedziela, 07 Gru 2014, 17:18:38 »
A może Gott znaczyło w języku Gordenów - prorok Boży i tak nazwali Klemensa już po jego śmierci, gdy się nawrócili?

Giovanni Ganganelli

  • Gość
Odp: I Uniwersyteckie Sympozjum Historyczne
« Odpowiedź #20 dnia: Niedziela, 07 Gru 2014, 17:35:07 »
Jeżeli przyjmiemy, że Gordenowie byli ludem italskim, nie mogli używać niemieckiego. Mogli posługiwać się wczesną odmianą języka łacińskiego, albo innym językiem, np. fenickim (co wówczas mogło mieć miejsce). Sprawa do przemyślenia. Choć bardziej przemawiające będzie to, że dopiero później nadano mu ten przydomek uzasadniając jego niemieckie pochodzenie (Austro-Węgry), a że był nazywany przez Gordenów "boskim prorokiem" (Gordenowie jako lud italski - wówczas musieli być politeistami, dopiero później przeszli na rotriochrześcijaństwo), stąd też połączenie niemieckiego Gott, ze zwyczajową nazwą nadaną mu przez Gordentów.

Tak przynajmniej wydaje mi się to prawdopodobniejsze. :)

Stanisław Wieniawa

  • Gość
Odp: I Uniwersyteckie Sympozjum Historyczne
« Odpowiedź #21 dnia: Niedziela, 07 Gru 2014, 17:53:41 »
Otóż to.

Giovanni Ganganelli

  • Gość
Odp: I Uniwersyteckie Sympozjum Historyczne
« Odpowiedź #22 dnia: Niedziela, 07 Gru 2014, 19:35:22 »
Myślę, że w takim razie omówiliśmy stosownie pierwsze dwie niewiadome. Pozostały kolejne. Dla przypomnienia:
- zabójstwo współbraci św. Klemensa przy próbie chrystianizacji
- opis pierwszego wzniesionego przez mnichów klasztoru
- opis wojny pomiędzy Gordenami a Plejnosami
- opis zachowań Plejnosów względem mnichów
- opis przyjęcia chrztu z rąk św. Klemensa

Opisem wojny mogę zająć się osobiście - nie będzie z tym raczej problemu. Co jednak z opisem klasztoru? Może dr net. van Oranje-Nassau, mógłby tutaj się uaktywnić i stworzyć taki opis? Wszakże to historia architektury! :)

Pozostały więc nam 3 niewiadome: zachowanie Plejnosów względem mnichów, opis przyjęcia chrztu i zabójstwo współbraci św. Klemensa.

Jeżeli Gordenowie byliby ludem italskim, Plejnosi również mogą być, bądź mogą być plemieniem barbarzyńskim, który najeżdża cyklicznie Gordenów. Pytanie teraz jaką opcje wybrać i dlaczego?

Offline Nicolaus Stefano Dreder

  • Kardynał
  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomości: 1083
  • Reputacja +33/-10
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: I Uniwersyteckie Sympozjum Historyczne
« Odpowiedź #23 dnia: Niedziela, 07 Gru 2014, 21:47:54 »
Zabójstwo współbraci św. Klemensa było spowodowane najazdem barbarzyńskich plemion germańskich, które w tamtych czasach zabijały, gwałciły, kradły i niszczyły co się dało. Taka wersja wydaje się najbardziej prawdopodobna.

Natomiast sam chrzest odbył się w "tradycyjnych" jak na tamte czasy warunkach - jakiś potok lub rzeka i zwykłe oblanie wody, a także wypowiedzenie błogosławieństwa.
(-) Nicolaus Stefano kardynał Dreder

Prymas Niderlandów
Arcybiskup Trydentu
Hrabia van Aartselaar

Stanisław Wieniawa

  • Gość
Odp: I Uniwersyteckie Sympozjum Historyczne
« Odpowiedź #24 dnia: Środa, 10 Gru 2014, 22:07:11 »
A ja bym bardziej skłaniał się ku temu, że miejscowe plemiona miały za złe nauki współbraci Klemensa, gdyż podważały istnienie ich rodzimych bóstw. Zostali zatem zabici z powodu nauczania chrześcijańskiego.

Offline Konstanty Jerzy Michalski

  • Częsty gość
  • **
  • Wiadomości: 24
  • Reputacja +0/-2
    • Zobacz profil
Odp: I Uniwersyteckie Sympozjum Historyczne
« Odpowiedź #25 dnia: Sobota, 18 Kwi 2015, 14:42:20 »
Przepraszam Wasze Eminencje, że odkopałem tenże temat, ale takie informacje mi samemu są potrzebne. :)

Tak więc, czy ktokolwiek zastanawiał się nad Imperium Rotriarum? Oczywiście, przeczytałem v-historię Rotrii i cesarz rotryjski (ktoś podobny do Karola Wielkiego) został koronowany w wczesnym średniowieczu. Prawie każdy kraj ma okres rozbicia dzielnicowego w swej v-historii, aby później złączyć się w całość. Przecież w prostej linii powodem jest uniwersalizm, która została w realu zapoczątkowana przez Cesarstwo Rzymskie. W większości krajów (w v-historii) jest pierwiastek łaciński, czyli rotryjski, na przykład nazwy miast, imiona etc. Gdyby nie było w v-historii Imperium Rotriarum (które zapewne musiało upaść podobnie jak realny odpowiednik, skoro potem pojawiły się tam zrotrioizowane plemiona) to skąd ma wziąć się to wszystko?

Takie imperium wyglądałoby nieco inaczej niż w realu, głównie ze względu na ilość kontynentów. Zapewne utrzymywałoby duży stan posiadania na Orientyce, a wysyłałoby w pewnym sensie zwierzchników-kolonistów na inne wyspy i kontynenty, które to kolonie usamodzielniałyby się.

Co o tym sądzicie, Wasze Eminencje?

Giovanni Battista Aldobrandini

  • Gość
Odp: I Uniwersyteckie Sympozjum Historyczne
« Odpowiedź #26 dnia: Sobota, 18 Kwi 2015, 14:43:44 »
Sympozjum będzie kontynuowane, mam nadzieję od połowy maja. Tak planowałem. Będzie otwarte dla każdego, zatem zapraszam wtedy.

Offline Giacinto Martino de Mancini OFD

  • Biskup
  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomości: 1146
  • Reputacja +6/-0
  • "Radujcie się zawsze w Panu"
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: I Uniwersyteckie Sympozjum Historyczne
« Odpowiedź #27 dnia: Sobota, 18 Kwi 2015, 22:23:40 »
Przepraszam Wasze Eminencje, że odkopałem tenże temat, ale takie informacje mi samemu są potrzebne. :)

Tak więc, czy ktokolwiek zastanawiał się nad Imperium Rotriarum? Oczywiście, przeczytałem v-historię Rotrii i cesarz rotryjski (ktoś podobny do Karola Wielkiego) został koronowany w wczesnym średniowieczu. Prawie każdy kraj ma okres rozbicia dzielnicowego w swej v-historii, aby później złączyć się w całość. Przecież w prostej linii powodem jest uniwersalizm, która została w realu zapoczątkowana przez Cesarstwo Rzymskie. W większości krajów (w v-historii) jest pierwiastek łaciński, czyli rotryjski, na przykład nazwy miast, imiona etc. Gdyby nie było w v-historii Imperium Rotriarum (które zapewne musiało upaść podobnie jak realny odpowiednik, skoro potem pojawiły się tam zrotrioizowane plemiona) to skąd ma wziąć się to wszystko?

Takie imperium wyglądałoby nieco inaczej niż w realu, głównie ze względu na ilość kontynentów. Zapewne utrzymywałoby duży stan posiadania na Orientyce, a wysyłałoby w pewnym sensie zwierzchników-kolonistów na inne wyspy i kontynenty, które to kolonie usamodzielniałyby się.

Co o tym sądzicie, Wasze Eminencje?

Nie chcę teraz wygłaszać moich teorii w tej sprawie, ale myślę, że należałoby rozważyć wszelkie za i przeciw. Najpierw w jakich czasach Imperium istniało, co przyczyniło się do jego upadku, jaki miało zasięg etc. Wszystko można ustalić analizując to co zostało ustalone dotychczas. Jednak przy pisaniu historii wirtualnej o zasięgu międzymikronacyjnym trzeba być szczególnie uważnym, aby historie wszystkich państw były w miarę spójne i sobie wzajemnie nie przeczyły ;).
Arcybiskup dr net. Giacinto Martino Mancini OFD
Baron Fossombrone i hrabia Królestwa Agurii,
Prymas Królestwa Agurii,
Trybun Sygnatury Apostolskiej,
Dyrektor Filharmonii Książęcej


Offline Konstanty Jerzy Michalski

  • Częsty gość
  • **
  • Wiadomości: 24
  • Reputacja +0/-2
    • Zobacz profil
Odp: I Uniwersyteckie Sympozjum Historyczne
« Odpowiedź #28 dnia: Niedziela, 19 Kwi 2015, 10:52:01 »
Cytuj
Nie chcę teraz wygłaszać moich teorii w tej sprawie, ale myślę, że należałoby rozważyć wszelkie za i przeciw. Najpierw w jakich czasach Imperium istniało, co przyczyniło się do jego upadku, jaki miało zasięg etc. Wszystko można ustalić analizując to co zostało ustalone dotychczas. Jednak przy pisaniu historii wirtualnej o zasięgu międzymikronacyjnym trzeba być szczególnie uważnym, aby historie wszystkich państw były w miarę spójne i sobie wzajemnie nie przeczyły ;).

Tak, tak, Wasza Eminencjo, jest to oczywiste. Podam przykład takiej Sarmacji - uznali, iż w III wieku n.e. przybyli tam Rzymianie (podczas spisywania historii KS miała dosyć duże poparcie teoria o mieszaniu się mikroświata z światem realnym) i mieli dosyć duży wpływ na nią. Zawsze można uznać iż Rzymianie to starosarmacka nazwa Rotryjczyków. :) To tak a propos. Oczywiście, dalsze wypowiedzi będę zamieszczał w maju.


Giovanni Battista Aldobrandini

  • Gość
Odp: I Uniwersyteckie Sympozjum Historyczne
« Odpowiedź #29 dnia: Niedziela, 19 Kwi 2015, 10:56:41 »
Bardzo o to proszę, na razie Sympozjum jest zawieszone.